• rozwiń
    • WIG20 2217.84 +0.77%
    • WIG30 2520.23 +0.73%
    • WIG 58428.63 +0.49%
    • sWIG80 11573.51 -0.14%
    • mWIG40 3805.91 +0.19%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:09

Dostosuj

Nie będzie euro na drogi do Euro

Nie będzie euro na drogi do Euro
Foto: TVN24 Foto: Bruksela grozi Polsce wstrzymaniem inwestycji

Komisja Europejska grozi zamrożeniem miliardów euro dla Polski, jeżeli szybko nie zmienimy przepisów związanych z ochroną środowiska i nowymi inwestycjami, zwłaszcza drogowymi - pisze "Gazeta Wyborcza". Tymczasem "Gazeta Prawna" szacuje, że w obecnym tempie prowadzenia inwestycji na Euro 2012 będziemy gotowi w 2030 roku!

Sytuacja jest fatalna: znaczna część najważniejszych inwestycji drogowych realizowanych w Polsce - choćby odcinki autostrady A4 - powstaje w sposób niezgodny z przepisami unijnymi. I nie chodzi o to, w jaki sposób wylewany jest asfalt, jaką procedurę przetargową wybrano itp.

Znaczna część najważniejszych inwestycji drogowych realizowanych w Polsce - choćby odcinki autostrady A4 - powstaje w sposób niezgodny z przepisami unijnymi.

euro

Liczy się to, jak trasy są projektowane. Zanim inwestor dostanie zezwolenie na rozpoczęcie budowy, musi być gotowa tzw. ocena oddziaływania na środowisko. Czyli - upraszczając - szczegółowy dokument, który opisuje, czy i w jaki sposób inwestycja wpływa na naturę.

Kłopot w tym, że robione obecnie w Polsce "oceny oddziaływania na środowisko" oraz "strategiczne oceny oddziaływania na środowisko" nie przewidują - choć nakazuje to dyrektywa 85/337/EWG z czerwca 1985 r. - dwóch etapów procedury kontrolnej. Nie przewidują również prowadzenia konsultacji społecznych oraz konsultacji z organizacjami ekologicznymi. To powoduje, że z punktu widzenia prawa UE są nielegalne. A w konsekwencji nielegalna jest cała inwestycja.

KE: Nie idźcie tą drogą!
- Problem dotyczy ok. 1/3 projektów realizowanych w Polsce - mówi "GW" Janusz Mikuła, wiceminister rozwoju regionalnego.

Według informacji "Gazety Wyborczej" KE ostrzegła polski rząd: jeśli przepisy budowlane i środowiskowe nie zostaną natychmiast dostosowane do wymogów dyrektywy, Bruksela zamrozi przekazywanie funduszy z budżetu Unii. Na dodatek pozwie Polskę do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Do tego ostatniego jest już bardzo blisko. Formalna procedura prawna (kończąca się w sądzie w Luksemburgu) przeciwko Polsce już została wszczęta.

Tylko Poznań nadąża
Tymczasem "Gazeta Prawna" przypomina, że w piątek minie rok od przyznania nam Euro 2012. Inwestycje są w powijakach. Tylko w Poznaniu widać wyraźny postęp prac związanych z budową stadionu. Już wiadomo, że z niektórymi inwestycjami nie zdążymy. Z listy planowanych inwestycji przed Euro 2012 możemy już w zasadzie wykreślić budowę drugiej nitki metra w Warszawie i przebudowę warszawskich dworców kolejowych. Na pewno nie zdążymy też wybudować szybkiej kolei.

mpj/mlas

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane