• rozwiń
    • WIG20 2154.80 +0.29%
    • WIG30 2439.89 +0.34%
    • WIG 56781.82 +0.24%
    • sWIG80 11451.18 -0.23%
    • mWIG40 3620.92 +0.21%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Negocjacje w sprawie Pendolino mają się skończyć w drugiej połowie czerwca

Prezes PKP Intercity: trwają w tym momencie rozmowy handlowe z producentami pociągów, które zmierzają do tego, by w grudniu tego roku wprowadzić pociągi na polskie tory Odtwórz: Prezes PKP Intercity: trwają w tym momencie rozmowy handlowe z producentami pociągów, które zmierzają do tego, by w grudniu tego roku wprowadzić pociągi na polskie tory
Foto: tvn24 | Video: TVN24 Biznes i Świat Foto: Zdaniem Alstomu problemem, który wydłuża proces homologacji, jest brak odpowiedniej infrastruktury w Polsce | Video: Prezes PKP Intercity: trwają w tym momencie rozmowy handlowe z producentami pociągów, które zmierzają do tego, by w grudniu tego roku wprowadzić pociągi na polskie tory

Trwają rozmowy handlowe z firmą Alstom, producentem pociągów Pendolino, które zmierzają do tego, abyśmy w grudniu mogli wprowadzić te składy na polskie tory - poinformował w czwartek prezes PKP Intercity Marcin Celejewski. Dodał, że rozmowy z francuskim koncernem miałyby się zakończyć w drugiej połowie czerwca.

6 maja minął termin przekazania PKP Intercity pierwszych składów Pendolino z homologacją, czyli dokumentacją pozwalającą na poruszanie się pociągów po polskich torach z prędkością do 250 km na godzinę. Od tego czasu polski przewoźnik zaczął naliczać kary producentowi. Za cztery tygodnie zwłoki kwota kar sięgnie 480 tys. euro za jeden pociąg. Oznacza to, że za osiem składów kary wzrosną w tym czasie do blisko 4 mln euro.

Niezgodne z kontraktem

PKP Intercity przekonuje, że nie może odebrać składów, które nie są zgodne z zamówieniem, czyli nie posiadają homologacji na 250 km/h. Jak wskazuje spółka, byłoby to niezgodne z kontraktem i mogłoby dać podstawy innym producentom taboru do podważenia przetargu.

Przewoźnik dodaje, że Alstom przystępując do przetargu wiedział, jaka jest w Polsce infrastruktura kolejowa. - Jest dla nas niezrozumiałe, dlaczego producent nie złożył do tej pory wniosku obejmującego homologację z prędkością 250 km/h, skoro na terenie Polski istnieje infrastruktura pozwalająca na rozwinięcie znacznie wyższej prędkości, co udowodniono w trakcie testów, kiedy pociąg osiągnął prędkość 293 km/h - mówiła wcześniej rzeczniczka PKP Intercity Zuzanna Szopowska.

Polski przewoźnik czeka także na pełną dokumentację zamówionych pociągów.

Nie ma infrastruktury

Alstom przyznaje, że jego zobowiązaniem jest dostarczenie pociągu osiągającego prędkość maksymalną 250 km/h. Zdaniem koncernu problemem, który wydłuża proces homologacji jest brak odpowiedniej infrastruktury w Polsce, która uniemożliwia przeprowadzenie odpowiednich testów.

Alstom zapowiada, że wniosek o homologację pociągu zgodną z polskim systemem sygnalizacyjnym SHP i europejskim ERTMS poziomu 2 zostanie złożony „najszybciej jak to jest możliwe”.

Umowa warta 665 mln euro

Jak informował w połowie maja rzecznik Urzędu Transportu Kolejowego Piotr Kaczmarski, producent został wezwany do uzupełniania dokumentacji. Alstom ma miesiąc na uzupełnienie niezbędnych dokumentów, licząc od momentu dostarczenia decyzji UTK w tej sprawie.

PKP Intercity kupiło pociągi od Alstomu w maju 2011 r. Koszt 20 pociągów to ok. 400 mln euro. Kontrakt o wartości 665 mln euro obejmuje także budowę zaplecza technicznego w Warszawie oraz koszty utrzymania technicznego pociągów przez 17 lat.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane