• rozwiń

NBP przygląda się złotemu. "Inwestorzy działają pod wpływem emocji, panuje efekt stadny"

NBP przygląda się złotemu. "Inwestorzy działają pod wpływem emocji, panuje efekt stadny"

Fundamenty polskiej gospodarki są mocne i z tego punktu widzenia nie ma przesłanek do osłabienia złotego. NBP na bieżąco monitoruje sytuację na rynku walutowym, na razie nie widzi powodów do niepokoju – ocenia w rozmowie z PAP członek zarządu NBP Eugeniusz Gatnar.

 

Wczorajsza decyzja banku centralnego Turcji uspokoiła nieco sytuację. Obecnie napięcia i zmienność na rynkach wiążą się są także z zapowiedziami wycofywania się z luzowania ilościowego w USA.

Eugeniusz Gatnar, członek zarządu NBP

- Na rynku panuje nerwowość, inwestorzy działają pod wpływem emocji, panuje efekt stadny. Nasze fundamenty są jednak mocne i z tego powodu nie ma przesłanek, żeby złoty się osłabiał – powiedział Gatnar.

- Wczorajsza decyzja banku centralnego Turcji uspokoiła nieco sytuację. Obecnie napięcia i zmienność na rynkach wiążą się są także z zapowiedziami wycofywania się z luzowania ilościowego w USA – dodał.

Efekt Turcji

Bank centralny Turcji poinformował we wtorek późnym wieczorem, że podwyższył benchmarkową stopę procentową do 10,0 proc. z 4,5 proc., stopę kredytu do 12,0 proc. z 7,75 proc., zaś stopa pożyczek wzrosła do 8,0 proc. z 3,50 proc. W środę wieczorem zostanie ogłoszona decyzja Fed. Rynek oczekuje ograniczenia miesięcznej skali skupu aktywów o 10 mld dolarów.

W opinii członka zarządu NBP w świetle obecnych niepokojów globalnych kurs złotego pozostaje stabilny, a bank centralny nie widzi powodów do niepokoju. Zaznacza, że sytuacja jest na bieżąco monitorowana i w razie pojawienia się nadmiernej zmienności NBP "jest gotów podejmować odpowiednie decyzje".

- Jak zawsze bacznie monitorujemy sytuację. Negatywnym zjawiskiem byłaby nadmierna zmienność kursu złotego. Na razie nie widzimy jednak powodu do niepokoju – powiedział Gatnar.- Należy podkreślić, że nasza sytuacja jest bezpieczna, biorąc pod uwagę poziom naszych rezerw walutowych z punktu widzenia relacji do krótkoterminowego zadłużenia zagranicznego – dodał.

Będzie dobrze

Członek zarządu NBP, pytany o jego prognozę wzrostu PKB na ten rok ocenił, że powinno to być około 3,0 proc.

- Moja opinia w tej kwestii jest nieco bardziej konserwatywna niż optymistyczne opinie części ekonomistów mówiące o tym, że będzie to ponad 3,0 proc. Bliska jest mi prognoza z listopadowej projekcji NBP mówiąca o wzroście na poziomie 2,9 proc. Uważam, że będzie to do 3,0 proc. – powiedział.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane