• rozwiń
    • WIG20 2158.94 -0.47%
    • WIG30 2459.33 -0.39%
    • WIG 57502.14 -0.29%
    • sWIG80 11763.70 +0.51%
    • mWIG40 3786.21 +0.05%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-29 17:15

Dostosuj

Nasze ślimacze drogi

Nasze ślimacze drogi
Foto: TVN24 Foto: Z budową dróg to my sobie coś nie radzimy...

Sypią się harmonogramy budowy autostrad w Polsce, a nowe drogi będą później - o ile w ogóle będą, bo mogą nam przepaść dotacje Unii Europejskiej - alarmuje "Gazeta Wyborcza". Dziennik wylicza strategiczne budowy, które nie rozpoczęły się w zapowiadanych terminach. GDDKiA zarzuty odpiera.

Przykładów radykalnego opóźnienia inwestycji drogowych "Gazeta" wylicza trzy:

  • autostrada A1 z Torunia do Strykowa koło Łodzi miała zostać zbudowana w latach 2008-10, tymczasem przetargi na jej budowę odbywają się dopiero teraz - budowa za 2,2 mld zł unijnych dotacji ma szansę powstać do końca 2012 r.
  • droga ekspresowa S5 Nowe Marzy - Bydgoszcz - Cotoń za 1,3 mld zł z UE nie powstanie zgodnie z planem do 2011 r. - w maju Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) podała "GW", że przetarg na jej budowę chce ogłosić w... 2012 r.
  • droga ekspresowa S7 z Żurominka do Płońska za 1,3 mld zł dotacji z UE) według planów resortu infrastruktury miała być gotowa za dwa lata - ale jak pisze "Gazeta" to nierealne, bo budowa musi potrwać trzy lata, a przetargów jeszcze nie ogłoszono

"Gazeta" wskazuje, że z unijnego budżetu na lata 2007-13 dla Polski tylko na drogi przewidziano około 10 miliardów euro. Pieniądze przepadną, jeśli do końca 2013 r. nie zostaną podpisane umowy na inwestycje, a budowy nie zakończą się w ciągu następnych dwóch lat. Tymczasem wykorzystanie pieniędzy idzie źle.

GDDKiA odpiera zarzuty

Po publikacji "Gazety Wyborczej", Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad odpowiada, że żadnego zagrożenia co do wykorzystania unijnych środków na drogi nie ma . Jest wręcz odwrotnie - stwierdza GDDKiA, pisząc, że wykorzysta dostępne fundusze unijne przed czasem.

Dyrekcja nie odnosi się do terminów realizacji poszczególnych inwestycji, których opóźnienia wytykała gazeta. W długim wywodzie wylicza natomiast, że jej projekty generalnie opiewają na wyższe sumy, niż te, które Polska może otrzymać z unijnego budżetu.

//sk/k

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane