• rozwiń
    • WIG20 2170.10 -0.08%
    • WIG30 2465.56 +0.03%
    • WIG 57485.19 -0.98%
    • sWIG80 11656.29 +0.30%
    • mWIG40 3750.76 -1.91%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 09:09

Dostosuj

Nasi drodzy wcześniejsi emeryci

Nasi drodzy wcześniejsi emeryci
Foto: TVN24 Foto: Jakie "szczególne warunki pracy" powinny uprawniać do wczesniejszej emerytury?

Każdy zatrudniony Polak wydaje co miesiąc średnio 210 złotych na utrzymanie "przedterminowych emerytów". Rocznie wcześniejsze emerytury kosztują nas 27,5 miliarda złotych - wyliczono w raporcie omawianym przez money.pl.

Dokument przygotowali Fundacja Forum Obywatelskiego Rozwoju i Towarzystwo Ekonomistów Polskich.

Wyliczona kwota 27,5 mld złotych to całkowite roczne koszty sektora finansów publicznych w 2006 roku, związane z wypłatą świadczeń umożliwiających odchodzenie z rynku pracy przed osiągnięciem standardowego wieku emerytalnego (bez rent z tytułu niezdolności do pracy). Oznacza to, że średnie obciążenie każdego statystycznego pracownika z tytułu wypłaty wcześniejszych emerytur wyniosło w tym okresie rocznie 2522 zł.

- Z takimi narzutami na płace nie ma szans, aby więcej Polaków pracowało, a bez wzrostu aktywności zawodowej Polaków nie będzie cudu gospodarczego - zauważa dr Andrzej Rzońca z FOR, jeden z autorów raportu.

Jak ustalili autorzy opracowania, osoby, które przeszły na emeryturę w 2006 roku, miały średnio 56,6 lat. Zaledwie co 11 osoba, której przyznano emeryturę w tym czasie, ukończyła 65 lat. Za to co szósta miała poniżej 55 lat.

Wśród grup zawodowych najmłodszymi emerytami byli górnicy, którzy przeciętnie przechodzili na emeryturę w wieku 47,5 lat.

50-latkowie, do pracy!

Społeczeństwo polskie starzeje się. Obecnie na każde 100 osób w wieku produkcyjnym (18-64 lata) przypada 25 osób powyżej 65 roku życia. W 2030 roku będzie to już 46 osób, a w 2050 roku aż 75 osób w wieku poprodukcyjnym.

Bez zmian w systemie emerytalnym nie utrzymamy obecnej relacji średniej emerytury do przeciętnego wynagrodzenia - uważają autorzy opracowania. W 2006 roku średnia emerytura stanowiła 59 procent średniej płacy. Żeby zachować ten poziom trzeba byłoby w przyszłości podnosić składkę emerytalną z obecnych 19,52 proc. do powyżej 30 proc.

- Odnotowany w ostatnich latach sukces Łotwy i Finlandii w zwiększaniu zatrudnienia osób starszych wynikał ze znacznego ograniczenia dostępu do wcześniejszych emerytur i rent przy jednoczesnym podwyższaniu ustawowego wieku emerytalnego - dodaje współautor raportu, dr Wiktor Wojciechowski z TEP.

Autorzy raportu podkreślają, że już teraz musimy zadbać o to, aby nasze emerytury za 20-30 lat nie były dużo niższe niż obecnie. Aby przy niezmienionej składce utrzymać relację emerytur do płac na obecnym poziomie, Polacy musieliby przechodzić na emeryturę przynajmniej 6 lat później niż teraz.

//sk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane