• rozwiń

Nano schodzi na pniu

Nano schodzi na pniu
Foto: Archiwum TVN Foto: Nano jest rozchwytywany

Tata Nano - najtańszy samochód świata - cieszy się popularnością, która przerasta najśmielsze oczekiwania. Tylko w zeszłym miesiącu zamówiło go 203 tys. osób - dwa razy więcej niż zdoła wyprodukować Tata do końca 2010 r. Samochód sprzedawany na razie jest tylko w rodzimych Indiach.

Zasady sprzedaży młodszym czytelnikom mogą się wydać bardzo zaskakujące, natomiast starszym - dziwnie znajome: "za Gierka" tak się kupowało "malucha"...

Najbardziej podstawowa wersja Nano kosztuje 100 tys. rupii (równowartość ok. 6,8 tys. zł), z czego aż 95 tys. trzeba wpłacić w ramach depozytu uiszczanego przy składaniu zamówienia. Taki model zamówiło jednak jedynie 20 proc. klientów.

Ponad połowa osób zamówiła Nano w wersji deluxe - z klimatyzacją i elektrycznie otwieranymi szybami - który kosztuje 185 tys. rupii (140 tys. płacone przy rezerwacji). Dodatkowo za formularz potrzebny do zamówienia auta każdy musi zapłacić 300 rupii.

Dostawy samochodów ruszą w lipcu. Tata zapewnia, że o tym kto dostanie samochód w pierwszej kolejności zdecyduje losowanie.

Tata ma nadzieję, że niska cena Nano skłoni miliony Hindusów do przesiadki z motocykla do samochodu. Obecnie w Indiach na każdy tysiąc mieszkańców przypada zaledwie 9 aut.

bgr/sk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane