• rozwiń

Najbogatsi, ale już nie tak bardzo

Najbogatsi, ale już nie tak bardzo
Foto: sxc.hu Foto: Kryzys nie ominął nikogo, ale najbogatsi skarżą się najmniej

Najbogatsi Polacy zgromadzili 46 mld złotych. To prawie 40 procent mniej, niż przed rokiem. Najmniej lub prawie wcale nie stracili ci, których majątek nie trafił na giełdę. Takie dane przynosi specjalne wydanie magazynu Forbes z listą 100 najbogatszych Polaków 2009 roku.


W pierwszej piątce listy "Forbes Magazine" znaleźli się m.in.: Zygmunt Solorz-Żak, Leszek Czarnecki, Michał Sołowow, Anna Woźniak-Starak, Grażyna Kulczyk.

Zdecydowanym zwycięzcą - według gazety - okazał się Zygmunt Solorz-Żak, twórca Telewizji Polsat. Jego majątek - szacowany na 3,9 mld zł - przewyższa wartość następnego na liście Leszka Czarneckiego o 1,5 mld zł.

Solorz powrócił na fotel najbogatszego Polaka po trzech latach. Przesądziła o tym przede wszystkim decyzja o wprowadzeniu wiosną ubiegłego roku na warszawską giełdę Cyfrowego Polsatu. To był czas, kiedy chyba jeszcze nikt nie doceniał siły nadchodzącego kryzysu, wszyscy wstrzymywali giełdowe decyzje w oczekiwaniu na poprawę koniunktury. Solorz zgarnął wtedy z rynku 862 mln zł w gotówce, dodatkowo plasując na nim warte 2,5 mld zł akcje.

Aż o 4 miliardy złotych zmniejszyła się w zestawieniu „Forbesa” wartość majątku Leszka Czarneckiego, właściciela grupy Getin. Nie wykorzystał hossy do sprzedaży swojej grupy inwestorowi i teraz w pojedynkę musi stawiać czoła bessie.

Trzecie miejsce jest dużym sukcesem Jerzego Staraka. Od lat skupia się on przede wszystkim na budowie jednej firmy – producenta leków Polpharma, co okazało się być rozsądną strategią.

(w mld zł, w nawiasie pozycja z 2008 roku )
1.(11) Zygmunt Solorz-Żak - 3,9
2.(1) Leszek Czarnecki - 2,4
3.(2) Michał Sołowow - 2,0
3.(9) Anna Woźniak-Starak, Jerzy Starak - 2,0
5.(9) Grażyna Kulczyk - 1,7
6.(14) Jarosław Pawluk - 1,6
7.(5) Roman Karkosik - 1,4
8.(6) Bogusław Cupiał  - 1,1
9.(-)  Hieronim Ruta  - 0,94
10.(18) Mariusz Świtalski - 0,9

forbes

Tym kryzys zaszkodził najbardziej

Najbogatsi tego świata stali się biedniejsi, tak jak my wszyscy - komentuje tegoroczne wyniki "Forbes". Liczba miliarderów zmniejszyła się do 793 z 1125 rok temu. Ci, którzy zdołali się utrzymać się na prestiżowej liście magazynu "Forbes" stracili jedną trzecią swoich majątków. W Europie proporcjonalnie największe straty odnotowała Polska.

Mariusz Walter -85%
Jan Wejchert -82%
Ryszard Krauze -82%
Józef Wojciechowski -73%
Leszek Czarnecki -62%
Michał Sołowow -58%

forbes polacy


Na konferencji prasowej na Manhattanie Steve Forbes, redaktor naczelny Forbesa, stawiał nasz kraj w szeregu najbardziej poszkodowanych.

Z najnowszego rankingu gazety wynika, że splot nakładających się na siebie kilku czynników – przede wszystkim spadającej złotówki, hamującej gospodarki oraz bessy na warszawskiej giełdzie był przyczyną prawdziwej masakry wśród najzamożniejszych Polaków.

W tym roku jedynym reprezentantem Polski na liście światowych miliarderów "Forbesa" jest Zygmunt Solorz. Z listy zniknęli wszyscy Polacy, którzy zostali uwzględnieni w rankingu z 2008 roku – Leszek Czarnecki (2,6 mld dol. w ub. r.), Michał Sołowow (1,9 mld dol.), Ryszard Krauze i Jan Wejchert (obaj po 1,3 mld dol. w 2008 r.), Roman Karkosik (1,1 mld dol.) oraz Bogusław Cupiał (1,0 mld).

Najbogatsi biznesmeni patrzą na swoje straty inaczej, niż przeciętny Polak. Dla Michała Sołowowa to tylko wirtualne pieniądze. - Dziś moje akcje są warte mniej, jutro więcej, to niewiele zmienia w moim codziennym życiu - mówi "Dziennikowi".

Lista najbogatszych ludzi świata została przygotowana po raz 23.

/mlas

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane