• rozwiń
    • WIG20 2102.23 +1.85%
    • WIG30 2406.14 +1.71%
    • WIG 56035.15 +1.46%
    • sWIG80 11616.48 +0.39%
    • mWIG40 3778.54 +0.59%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Na wakacje do cudzego domu

Na wakacje do cudzego domu
Foto: TVN CNBC Biznes/ fot. SXC.hu Foto: 2705WAKACJE.avi

Podróż życia jedynie za cenę biletu lotniczego? To możliwe. Dzięki specjalnym serwisom internetowym, niemal w dowolnym zakątku świata znajdziesz darmowy nocleg. Jest jeden warunek: twój dom też będzie musiał być otwarty dla innych podróżników.

Pani Anna Wajcowicz jest miłośniczką Ameryki Łacińskiej. Na portalu CouchSurfing.org szuka osób, które na czas jej urlopu ugoszczą ją w swoim domu. W zamian innym użytkownikom portalu oferuje to samo - u siebie w Warszawie.

W swoim mieszkaniu gościła już około 60 osób - całkowicie za darmo. W zamian może liczyć noclegi w egzotycznych zakątkach świata. Była już między innymi w Belize, w Meksyku i na Kubie. Teraz planuje kolejna podróż - do Peru i Boliwii. - No my praktycznie przez ostatnie trzy lata, kiedy jesteśmy w Couch Surfing i Hospitality Club to – czy na drugiej półkuli, czy w Europie - nigdy praktycznie nie płacimy za nocleg - mówi TVN CNBC Biznes pani Anna.

Idea wirtualnego szukania noclegu i realizacji jej w świecie rzeczywistym powstała na początku tej dekady. Trwają spory czy w Niemczech, czy w USA. Większość osób pierwszeństwo przypisuje jednak młodemu Amerykaninowi. - Wpadł na pomysł stworzenia takiego portalu społecznościowego. Potrzebował gdzieś tam lokum, rozpoczął poszukiwania i później okazało się, że tych ludzi przybywa i jest coraz więcej osób chętnych do takiej wymiany - mówi Michał Domański, redaktor naczelny magazynu "All Inclusive".

Po polsku

Dziś użytkowników portalu CouchSurfing.org jest około dwóch milionów – tyle samo potencjalnych noclegów. W tym gronie jest prawie 200 tysięcy Polaków, którzy zajmują pod względem liczby użytkowników CouchSurfing.org 19. miejsce. Mimo to, zdaniem Rafała Szmitke z Polskiej Organizacji Turystycznej, choć to ciekawy eksperyment rewolucji na rynku nie spowoduje. Przynajmniej W Polsce. Tu barierą może być nasza mentalność. - Nie sądzę, ale jest to moja prywatna ocena, aby Polacy byli gotowi na szeroką skalę zamieniać się chociażby na czas wakacji z obcokrajowcami - mówi Szmitke.

Skoro nie z obcokrajowcami to może z rodakami? W Jarocinie w Wielkopolsce kilka miesięcy temu powstał portal DomZaDom.pl działający na podobnych zasadach. Z innymi użytkownikami wymieniamy się domami na czas urlopu. Tu jednak zapłacimy – jeśli zdecydujemy się na wymianę. - Jeśli chodzi o samo dodanie oferty, to jest bezpłatne, płacimy tak naprawdę tylko za zdarzenie wymiany. Jeśli do tej wymiany nie dojdzie, to ogłoszenie może wisieć miesiąc, rok, dwa lata i za to nic nie płacimy - tłumaczy właściciel serwisu Marek Trochanowski.

Każde mieszkanie atrakcyjne

W Polsce działa również oddział stowarzyszenia Intervac, które powstało w zachodniej Europie w latach pięćdziesiątych. Wtedy internetu jeszcze nie było. Organizacja - przez tradycyjna pocztę - łączyła zainteresowanych wymiana domów. Teraz, już w sieci robi to samo. Roczny koszt członkostwa to 290 złotych.

To jaki mamy dom nie ma znaczenia. - Żeby się wypromować wystarczy tylko zgodnie z prawdą przedstawić naszą ofertę i nieważne, że mamy małe M2. Bo do takiego mieszkania w dużym mieście może chcieć przyjechać na przykład rodzina bezdzietna, jedna osoba, studenci - mówi dyrektor intervac.pl Ewa Krupska.

bgr/sk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane