• rozwiń
    • WIG20 2154.80 +0.29%
    • WIG30 2439.89 +0.34%
    • WIG 56748.57 +0.18%
    • sWIG80 11442.13 -0.31%
    • mWIG40 3617.93 +0.13%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Temat: Grecy wybrali nowy parlament

Morgan Stanley: Grecja wciąż może być niewypłacalna

Morgan Stanley: Grecja wciąż może być niewypłacalna
Foto: PAP/EPA Foto: Grecka giełda po wyborach

Wynik niedzielnych wyborów w Grecji jest dobrą wróżbą w krótkim czasie, ale w średniookresowej perspektywie, kraj wciąż może stać się niewypłacalny - ocenia Morgan Stanley w komentarzu po wczorajszych wyborach w Grecji. Zdaniem ekspertów jest również szansa, aby przynajmniej częściowo renegocjować pakiet ratunkowy dla Grecji.

"Jeśli dwie główne partie centryczne Nowa Demokracja i Pasok utworzą rząd, to ministrowie finansów mogą przystać na niewielkie dostosowanie pakietu ratunkowego uzgodnionego z UE, EBC i MFW" -  czytamy w komunikacie banku Morgan Stanley.

Zdaniem ekonomistów negocjonowane może być obniżenie stopy oprocentowania pożyczek i wydłużenie terminarza ich spłat. Zdaniem autorów komunikatu takie posunięcie mogło by obniżyć ryzyko wyjścia Grecji ze strefy euro w krótkim czasie.

Grecja może chcieć więcej

Jednak zdaniem ekspertów wynik wyborów w Grecji niewiele zmienia w średniookresowej perspektywie, bowiem wypłacalność kraju nie jest zagwarantowana, a rząd Grecji może nie poprzestać na jednym żądaniu renegocjacji pakietu ratunkowego i żądać dalszych.

"W miarę, jak Grecja będzie zbliżać się do przypadającego za rok terminu, w którym ma zrównoważyć deficyt pierwotny budżetu, rząd będzie miał rosnącą motywację, by głębiej renegocjować plan ratunkowy, zagrozić niewypłacalnością lub nawet wyjściem z eurostrefy" - zaznaczają w komentarzu eksperci.

Cele fiskalne

Morgan Stanley przypomina, że list intencyjny rządu Grecji z Międzynarodowego Funduszu Walutowego z 9 marca zobowiązuje Ateny do konsolidacji budżetu o 3 mld euro (1,5 proc. PKB) i dalszej konsolidacji na poziomie 7 proc. PKB, jeśli Grecja ma zrealizować uzgodnione z Funduszem cele fiskalne na 2014 r.

Może być problem z długiem

Analitycy wątpią, czy Grecja zdoła zmniejszyć poziom długu do PKB do 120 proc. w 2020 r. Ze swej strony przewidują go na poziomie 140 proc. PKB. Za maksymalny próg długu dla kraju borykającego się z deficytem fiskalnym i na rachunku obrotów uznają 90 proc. PKB.

We wczorajszych wyborach w Grecji zwyciężyła konserwatywna Nowa Demokracja, drugie miejsce zajęła lewicowa SYRIZA, a trzecie socjalistyczna partia Pasok.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane