• rozwiń
    • WIG20 2179.53 -0.69%
    • WIG30 2471.15 -0.76%
    • WIG 57618.54 -0.70%
    • sWIG80 11589.08 -0.33%
    • mWIG40 3715.08 -0.92%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Monopol TP SA hamuje telekomunikacyjne inwestycje

Monopol TP SA hamuje telekomunikacyjne inwestycje
Foto: TVN24 Foto: Polski rynek telekomunikacyjny bardzo odstaje od unijnego

Zła regulacja rynku umożliwiająca byłym monopolistom utrzymanie uprzywilejowanej pozycji, za czym idzie zamknięcie na konkurencję, to główny powód tego, że Polska jest na końcu pod względem inwestycji w telekomunikacji - wynika z raportu ECTA.

Najnowszy raport Europejskiego Stowarzyszenia na rzecz Konkurencji w Telekomunikacji obejmuje dane za rok 2005. Wynika z niego, że inwestycje w sektorze telekomunikacyjnym w Polsce w tym okresie wyniosły 40 dol na głowę mieszkańca - najmniej wśród 16 krajów UE objętych raportem. Dla porównania - w Danii i Wielkiej Brytanii inwestycje przekraczają 200 dol na mieszkańca.

Według ekspertów ECTA, poziom inwestycji odzwierciedla otwarcie sektora w danym kraju na konkurencję, zaś analiza danych z przeszłości pozwala stwierdzić, że zmiany w regulacji rynku pociągają za sobą wzrost inwestycji.
- Oznacza to, że musimy dać krajowym regulatorom właściwe wsparcie i narzędzia, które umożliwią im zajęcie się problemami sieci telekomunikacyjnych - skomentował szef ECTA Innocenzo Genna.
Przekonuje on, że 10-procentowy wzrost efektywności regulatorów owocuje 14-procentowym wzrostem inwestycji. ECTA szacuje, że inwestycje na unijnym rynku telekomunikacyjnym mogłyby być nawet o 14 mld euro rocznie większe, gdyby panowałaby na nim większa konkurencja, a kraje zrezygnowałyby z zachowań protekcjonistycznych i zniosły bariery.

Unia przeciw monopolowi
Raport ECTA stanowi wsparcie dla unijnej komisarz ds. telekomunikacji Viviane Reding, która proponuje podział strukturalny między sieciami firm i ich działami usługowymi, by zwiększyć konkurencję na rynku. Jej zdaniem, nie jest to możliwe w obecnej sytuacji, gdy krajowi giganci telekomunikacyjni, niegdyś monopoliści, dysponują rozbudowanymi sieciami, jednocześnie oferując usługi detaliczne. Dochodzi do konfliktu interesów, bowiem firmy te sprzedają dostęp do swoich sieci innym operatorom telekomunikacyjnym, z którymi potem konkurują na rynku, oferując linie telefoniczne czy dostęp do internetu.

Ostateczna wersja propozycji komisarz Reding, które wywołały już protesty wśród europejskich operatorów telekomunikacyjnych, znana będzie w przyszłym tygodniu.

ECTA skupia ok. 150 europejskich firm z branży telekomunikacyjnej i w drodze lobbingu zabiega o przyjazne warunki inwestowania na tym rynku.

mkg

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane