• rozwiń
    • WIG20 2194.58 -0.57%
    • WIG30 2490.03 -0.77%
    • WIG 58026.68 -0.72%
    • sWIG80 11627.70 +0.15%
    • mWIG40 3749.54 -1.58%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Praca

Mniej upadłości w styczniu. "Pomogła łagodna aura"

Mniej upadłości w styczniu. "Pomogła łagodna aura"
Foto: sxc. hu Foto: Zmniejszyła się liczba upadłości m.in. w usługach

W Polsce w styczniu upadłość ogłosiły 62 przedsiębiorstwa. To o 30 proc. mniej, niż w 2013 roku, ale wciąż dwukrotnie więcej niż jeszcze pięć lat temu.

Z analizy Towarzystwa Ubezpieczeń Euler Hermes Collections, opartej na danych z Monitora Sądowego i Gospodarczego, wynika, że w styczniu oficjalnie opublikowano informacje o upadłości 62 firm wobec 90 w styczniu ubiegłego roku.

Zsumowany ostatni znany obrót firmy, których upadłość ogłoszono, wynosił ok. 1,1 mld złotych a zatrudnienie ok. 3,1 tys. osób według ostatnich dostępnych danych.

Wyższy wzrost, mniej upadłości

- Powrót do wzrostu gospodarczego na poziomie około czterech procent wydaje się niezbędny do tego, aby jednoznacznie odwrócił się także trend w kondycji przedsiębiorstw wyrażony liczbą ich upadłości - uważa Tomasz Starus, członek zarządu Euler Hermes Collections. - Obecnie mamy raczej fazę zbliżoną do przeczekania, ewentualnie umiarkowanego optymizmu, ale jeszcze nie jednoznacznej poprawy kondycji biznesu jako całości - dodał.


Jak zauważa Michał Modrzejewski, dyrektor analiz branżowych Euler Hermes Collections, "wpływ na aktualne wyniki miała łagodna aura w dwóch ostatnich miesiącach 2013 roku". - Dzięki temu później zaczął się zwyczajowy okres zimowego spowolnienia w budownictwie, także w kwestii rozliczeń pomiędzy firmami - stwierdza.

Powrót do wzrostu gospodarczego na poziomie ok. czterech procent wydaje się niezbędny, aby odwrócił się trend w liczbie upadłości

Tomasz Starus, członek Zarządu Towarzystwa Ubezpieczeń Euler Hermes

Firmy upadają z powodu mniejszych kwot zadłużenia niż jeszcze kilka lat temu. – Mamy obecnie do czynienia ze stosunkowo małymi kwotami zadłużenia w upadających firmach, najczęściej rzędu nie kilkuset, ale kilkudziesięciu tysięcy złotych – przyznał Maciej Harczuk, prezes Euler Hermes Collections. Jak dodaje, mniejsze firmy wciąż jeszcze mają duże problemy z utrzymaniem płynności w wyniku "zadłużenia liczonego w dziesiątkach tysięcy złotych".

Układ w sprawie bankructwa

Prawie co czwarta ogłaszająca upadłość firma (w sumie 15) zrobiła to w ramach układu. Jednocześnie osiem postępowań układowych z poprzednich miesięcy zakończyło się w styczniu niepowodzeniem – formalną zmianą na likwidację dłużnika.

Podczas gdy rok temu znikały małe firmy handlowe i usługowe, obecnie upadają większe firmy produkcyjne i dystrybucyjne. Liczba upadłości zmniejszyła się wśród firm produkcyjnych, usługowych i w budownictwie.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane