• rozwiń

Ministerstwo decyduje: Akcyza zostaje!

Ministerstwo decyduje: Akcyza zostaje!
Foto: TVN24 Foto: MF nie poprawiło kierowcom humoru

- Nie jesteśmy obecnie skłonni do obniżenia akcyzy paliwowej - powiedział wiceminister finansów Jacek Kapica. Według ministerstwa jest "duża szansa", że ceny paliwa na rynkach światowych nie będą już rosły. Także premier Donald Tusk nie pali się do obniżki.

- Podchodzimy do sprawy merytorycznie, a nie politycznie - zapewniał Kapica, choć jak zaznaczył, minister Rostowski popychany jest do decyzji politycznej, obniżenia akcyzy.

Hurtownicy i detaliści będą mogli realizować wyższą marżę. Rząd nie ma instrumentów, aby skłonić ich do ustalenia cen. Te spółki działają na zasadach prawa handlowego, podejmują decyzje biznesowe. Tu nie można się z nikim umówić

Jacek Kapica, MF

Jego zdaniem, ostatnie spadki cen surowca na światowych rynkach ze 133 do 126 USD za baryłkę, mogą oznaczać odwrócenie trendu, lub chociaż stabilizację cen. - Dlatego nie należy obecnie podejmować tego typu decyzji (obniżać akcyzy), ale się z nią wstrzymać, szczególnie biorąc pod uwagę doświadczenia z 2005 r. (rząd Belki obniżył akcyzę o 25 gr, a na stacjach ceny spadły o ok. 8 gr.) oraz sytuację budżetową - ocenił wiceminister. Dodał, że resort finansów bacznie przygląda się sytuacji i monitoruje rynek.

Premier mówi "tak, ale..."

Wcześniej TVN CNBC Biznes informowało, że jeśli premier Donald Tusk podjąłby decyzję o zmniejszeniu akcyzy, resort finansów byłby wstanie zgodzić się na upust o 15 gr.

Premier obiecał "poważnie zastanowić się" nad obniżką, w przypadku, kiedy zmniejszenie podatku przełoży się na realną obniżkę cen na stacjach benzynowych. - Jeśli uzyskamy 100-procentową pewność, że manewry z akcyzą doprowadzą do obniżki cen benzyny, a nie do zwiększenia marży dla producenta, to będziemy poważnie się nad tym zastanawiać - obiecał, przypominając, że w 2005 roku "17 groszy (różnica pomiędzy obniżeniem akcyzy, a spadkiem cen na stacjach - red.) podarowano całkiem nieźle funkcjonującym firmom". (czytaj więcej)

Na niższej akcyzie skorzystają pośrednicy

Również resort finansów uważa, że na obniżeniu akcyzy najbardziej mogą skorzystać właśnie pośrednicy. - Hurtownicy i detaliści będą mogli realizować wyższą marżę. Rząd nie ma instrumentów, aby skłonić ich do ustalenia cen. Te spółki działają na zasadach prawa handlowego, podejmują decyzje biznesowe. Tu nie można się z nikim umówić - wyjaśnił, powołując się na sytuację z 2005 roku, kiedy po ogłoszeniu obniżki akcyzy, sprzedawcy podnieśli marżę.

Po pierwszych 4 miesiącach nie mamy żadnej nadwyżki, a nie wiadomo, jak będzie później

Jacek Kapica, MF

Ministerstwu brakuje komfortu

Ministerstwo Finansów zwraca także uwagę na to, że nie ma "komfortu budżetowego" pozwalającego na obniżenie podatku. - Po pierwszych 4 miesiącach nie mamy żadnej nadwyżki, a nie wiadomo, jak będzie później - zwrócił uwagę Kapica. Poza tym, jak zaznaczył, do osiągnięcia konkretnych wpływów MF zobligowane jest przez ustawę budżetową.

Pomaga drożejący złoty

Kapica wyjaśniał także, że obecnie Polska dostosowuje wysokość podatku akcyzowego na olej napędowy (ten tankuje prawie połowa polskich kierowców) do wymagań unijnych. - Gdyby nie silna złotówka, musielibyśmy podnieść akcyzę na olej napędowy - mówi Kapica.

Pawlak: obniżyć akcyzę

Zupełnie innego zdania jest wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak. Według niego, nie ma uzasadnienia dla utrzymania podatku akcyzowego na obecnym poziomie. Jak zauważył, wysokie obciążenia podatkowe paliw to problem ogólnoeuropejski. - Ta dyskusja jest dyskusją nie tylko krajową, ale i europejską. Skoro prezydent Sarkozy mówi o obniżaniu VAT-u, jeżeli premier Gordon Brown mówi o wprowadzeniu

Podchodzimy do sprawy merytorycznie, a nie politycznie

Jacek Kapica, MF

mechanizmów zmniejszających takie przesadne zyski koncernów, to na pewno w Polsce powinniśmy się też zastanawiać nad krajowymi, ale i nad europejskimi rozwiązaniami – ocenił Pawlak.

Pawlak uważa, że powinno zostać wypracowane rozwiązanie, które zaowocuje obniżeniem cen paliw, ale także nie wpłynie niekorzystnie na przychody budżetu.

Opozycja straszy

Resorowi finansów, a w konsekwencji rządowi, krytyki nie szczędzi opozycja. Prawo i Sprawiedliwość chce, aby resort obniżył akcyzę o 55 groszy (czytaj więcej). - To najlepszy moment na obniżenie akcyzy - twierdzi Adam Bielan, rzecznik PiS. On również twierdzi, że zmniejszenie tej daniny nie "zaszkodziłoby budżetowi". Zdaniem Jacka Kurskiego (PiS), Platforma ignoruje istotne interesy polskiego społeczeństwa, a posłanka PiS Aleksandra Natalii-Świat zarzuciła rządowi, że niepoważnie podchodzi do swoich obowiązków. Jej zdaniem MF robi wszystko, aby nie obniżać akcyzy. - Całe to wystąpienie wyglądało na zbitek dość luźnych, dość dowolnie zebranych elementów, które by uzasadniały jedną tezę (konieczność utrzymania akcyzy na obecnym poziomie - red.) - oceniła wyjaśnienia Ministerstwa Finansów.

Obniżenia akcyzy głośno domaga się również prezes PiS Jarosław Kaczyński. Zapowiedział, jeśli do przyszłej środy rząd nie podejmie decyzji o obniżeniu akcyzy na paliwa, że jego partia złoży wniosek o wotum nieufności dla ministra finansów Jacka Rostowskiego. (czytaj więcej)

prm//mat

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane