• rozwiń
    • WIG20 2110.11 +0.37%
    • WIG30 2415.33 +0.38%
    • WIG 56204.55 +0.30%
    • sWIG80 11590.84 -0.22%
    • mWIG40 3787.27 +0.23%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Minister tnie wydatki prezesów

Minister tnie wydatki prezesów
Foto: TVN24 Foto: Minister chce powściągnąć rozrzutność prezesów

Prezesi spółek Skarbu Państwa na służbowe mieszkanie nie dostaną więcej niż dwa tys. zł, a na służbowe auto maksymalnie pięć tys. zł - postanowił minister skarbu. Na otarcie łez, jeśli zechcą się dokształcić, to firma zwróci im za studia.

Ministerstwo Skarbu Państwa patrzy na ręce prezesów kontrolowanych przez siebie spółek i zmienia rozporządzenia w sprawie szczegółowego wykazu świadczeń dodatkowych, tak, aby ograniczyć ich wydatki - głównie na służbowe mieszkania i samochody.

Jeśli prezes mieszka więcej niż 50 km od miejsca pracy, to firma za mieszkanie służbowe odda mu nie więcej niż dwa tys. zł. Za tę kwotę można co prawda wynająć przyzwoicie urządzone mieszkanie, tyle że w Warszawie trzeba będzie się w tym celu trochę natrudzić.

Resort chce również ograniczyć do pięciu tys. zł miesięczny koszt udostępnienia służbowego samochodu do użytku prywatnego. Tyle, że ani w projekcie, ani w uzasadnieniu do niego nie ma definicji "użytku prywatnego".

Pomysł, który raczej nie spodoba się prezesom, krytykują też eksperci.
- Takie odgórne ograniczenia są sztuczne. Zbędne jest ich wpisywanie do aktu prawnego rangi rozporządzenia. Kompetencje w tej sprawie powinna mieć rada nadzorcza, w której zasiadają przecież przedstawiciele resortu - mówi Grażyna Magdziak, ekspert Business Center Club. Przedsiębiorcy od dawna krytykują też tzw. ustawę kominową, która ogranicza pensje szefów państwowych spółek do sześciokrotności średniej pensji.

Wygląda na to, że ministerstwo stawia w finansowaniu prezesów na wydatki prorozwojowe. Zamierza bowiem umożliwić im zwrot kosztów szkoleń i studiów wyższych.
- Jeśli takie dokształcanie ma związek z firmą i przyniesie jej korzyści, to jest to dobry pomysł. Znam jednak przypadki, że firma opłacała prezesom dwuletnie studia MBA w Szwajcarii, a to już lekka przesada - mówi Grażyna Magdziak.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane