• rozwiń

Minister Kosiniak-Kamysz: bony stażowe nie będą pożyczką

"Rosjanie nie wyjdą na ulice. Putin nie ma się czego obawiać" Odtwórz: "Rosjanie nie wyjdą na ulice. Putin nie ma się czego obawiać"
"Rosjanie nie wyjdą na ulice. Putin nie ma się czego obawiać" "Źródło: TVN24 BiS"

10 tys. złotych bonu stażowego i na zatrudnienie, to nowy pomysł rządu na walkę z bezrobociem wśród młodych osób. Studenci końcowych lat studiów i absolwenci będą mogli również wziąć 70 tys. zł niskooprocentowej pożyczki na rozwój własnego biznesu.

Według zapowiedzi szefa resortu pracy Władysława Kosiniaka-Kamysza rok 2014 będzie rokiem młodych na rynku pracy. Bezrobocie w tej grupie mają zmniejszyć m.in. bony stażowe. - 10 tys. bonu stażowego nie będzie pożyczką, ale dotacją, która nie będzie podlegać zwrotowi - mówi Władysław Kosiniak-Kamysz.

Pomoc dla młodych

Bony stażowe mają pomóc młodym ludziom wejść na rynek pracy. Obecnie firmy nie chcą zatrudniać ich na płatne staże. Rozwiązanie zaproponowane przez resort pracy ma to zmienić. Każdy młody człowiek będzie będzie mógł sam znaleźć firmę, w której zdobędzie doświadczenie zawodowe w ramach stażu. Kiedy już wybierze, Urząd Pracy zwróci firmie 10 tys. złotych kosztów stażu w ramach bonu.

Na podobnych zasadach będą działać bony na zatrudnienie. Według szefa resortu pracy mają mieć "podobną wartość". Po zmianach każdy młody człowiek będzie mógł wybrać firmę, w której zdobędzie zatrudnienie. Koszty jego pracy pokryje w ramach bonu Urząd Pracy.

Ministerstwo planuje także pomóc młodym osobom, które chcą założyć własną firmę. Studenci ostatnich lat studiów i absolwenci wyższych uczelni będą mogli uzyskać niskoprocentową pożyczkę do 70 tys. złotych na stworzenie własnej firmy. Żakom będzie potrzebne jedynie zaświadczenie o tym, że są studentami. Natomiast absolwenci będą mogli skorzystać z taniego kredytu w ciągu 4 lat od skończenia nauki. - Pożyczki do 70 tys. złotych będą nisko oprocentowane i będą podlegać zwrotowi - zaznacza Kosiniak-Kamysz.

Pieniądze na mieszkanie

Resort chce również zachęcić bezrobotnych do migracji w poszukiwaniu pracy. Bon migracyjny ma wynosić 7,5 tys. złotych. Pieniądze mają umożliwić wynajęcie mieszkania w miejscu, gdzie znajdziemy pracę. Jednak nowe miejsce zamieszkania musi być oddalone o ponad 80 km.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane