• rozwiń
    • WIG20 2177.23 -0.33%
    • WIG30 2500.28 -0.36%
    • WIG 56456.06 -0.19%
    • sWIG80 11569.29 -0.45%
    • mWIG40 3891.08 -0.08%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 10:48

Dostosuj

Minister deleguje do TVP

Minister deleguje do TVP
Foto: TVN24 Foto: Gabinety w nowym budynku TVP czekają na członków rady nadzorczej

Minister kultury wyznacza swoich przedstawicieli w radach nadzorczych mediów publicznych. Juliusz Braun będzie go reprezentował w radzie nadzorczej Telewizji Polskiej, a Stanisław Jędrzejewski - w radzie nadzorczej Polskiego Radia.

Juliusz Braun to dziennikarz, a później polityk. Od 1999 do 2005 był członkiem Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, w tym od 1999 do 2003 r. jej przewodniczącym. Był też posłem na Sejm X, I, II i III kadencji.

Stanisław Jędrzejewski jest medioznawcą. W roku 2005 przez kilka miesięcy był członkiem KRRiT (powołany w sierpniu przez prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, zdymisjonowany w grudniu w związku ze zmianami ustawy o radiu i telewizji przeforsowanymi przez koalicję PiS-Samoobrona-LPR). Był też członkiem zarządu Polskiego Radia i dyrektorem Programu Pierwszego PR.

Po jednym z każdej siódemki

Minister kultury obsadza po jednym miejscu w radach nadzorczych mediów publicznych, po jednym obsadza też minister skarbu. Po pięciu z siedmiu członków do obu rad musi w drodze konkursu wybrać Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji.

Rada przeprowadziła wysłuchania kandydatów w połowie grudnia, dotąd jednak nie dokonała wyboru członków rad. Według medialnych doniesień jej członkowie z ramienia PO i SLD nie potrafią dojść do porozumienia na temat podziału wpływów w poszczególnych mediach. Choć zgodnie z ustawą kandydatów do rad wskazywały senaty wyższych uczelni, to w praktyce znaleźli się w tym gronie osoby powiązane z poszczególnymi ugrupowaniami politycznymi.

Wciąż brak zgody w Radzie

Jak spekulują media, Platforma Obywatelska ma już zastanawiać się nad nieprzyjęciem sprawozdania z działalności KRRiT. Gdyby uczyniły to Sejm, Senat i prezydent, to byłoby to równoznaczne z jej rozwiązaniem. Minister Bogdan Zdrojewski wyraził nadzieję, że nie dojdzie.

- Jeżeli Rady nie zostaną wybrane, to oczywiście takie zagrożenie istnieje, ale nie stosowałbym tego argumentu na tym etapie, gdyż brzmi to jak taki mały szantaż. Natomiast ja liczę, że mądrość zwycięży i że rada nadzorcza jedna i druga jednak powstanie - powiedział minister Polskiemu Radiu.

//sk/k

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane