• rozwiń
    • WIG20 2205.02 +0.56%
    • WIG30 2505.93 +0.53%
    • WIG 58297.28 +0.55%
    • sWIG80 11628.87 +0.43%
    • mWIG40 3820.31 +0.62%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Miliardy czekają na innowacyjne firmy

Miliardy czekają na innowacyjne firmy
Foto: TVN CNBC BIZNES Foto: Pieniądze dla każdego

Od wtorku rusza kampania informacyjna dla przedsiębiorców, którzy chcieliby uzyskać pieniądze z programu Innowacyjna Gospodarka. W ciągu najbliższych 5 lat do podziału będzie prawie 10 miliardów złotych. Wiceminister rozwoju gospodarczego Jarosław Pawłowski mówił w TVN CNBC Biznes co zrobić, aby uszczknąć kawałek unijnego tortu.

Brak pieniędzy na rozpoczęcie czy rozwój własnego interesu ma przestać być problemem. Od 9. kwietnia do 12. maja przedsiębiorcy, którzy chcieliby uzyskać potrzebne środki mogą znaleźć informację, jak to zrobić na stronie internetowej Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości.

Znajdują się tam także wzory dokumentów i kryteria, które trzeba spełnić, aby zwiększyć swoje szansę na uzyskanie dotacji.

Unia wspiera świeżość

- W całym programie na lata 2007-20013 jest prawie 10 mld zł. W tym roku podzielimy około 30 procent tej kwoty, a w kolejnych latach po ok. 15 proc. - mówił w TVN CNBC Biznes Jarosław Pawłowski, wiceminister rozwoju regionalnego.

W tym roku firmy dostaną więc w sumie prawie trzy mld zł. Jak podkreślił minister, największe szanse mają projekty innowacyjne. - Od 12 maja do 31 lipca PARP będzie przyjmował wnioski, które następnie będą oceniane przez dwóch niezależnych ekspertów - wyjaśnił.

Zaznaczył, że błędy we wniosku będzie można korygować, a ci, którym i tak nie uda się otrzymać dofinansowania, będą mieli na nie szansę w przyszłych latach.

Ile i komu?

Jak powiedział wiceminister pieniądze będą przyznawane w zależności od innowacyjności projektu, wielkości firmy i jej lokalizacji. - Podstawowy przedział dotacji, jeśli chodzi o innowacyjność, waha się w przedziale od ośmiu do 40 mln zł. maksymalnie jednak będzie można dostać nawet 160 mln zł.

Praktycznie nie ma ograniczeń co do wielkości przedsiębiorstwa, ważniejsze jest jego położenie. - Największe projekty w bogatszych regionach, takich jak Mazowsze, czy Dolny Śląsk, mogą dostać średnio 20 proc. wartości inwestycji, a mniejsze do 40 proc. Firmy w uboższych regionach mogą liczyć z kolei nawet na 60 proc. wartości projektu - wyjaśnił Pawłowski.

mkg/sk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane