• rozwiń
    • WIG20 2317.17 +0.60%
    • WIG30 2667.09 +0.68%
    • WIG 59852.70 +0.63%
    • sWIG80 11656.13 +0.15%
    • mWIG40 4074.92 +0.95%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Megakoncern. Premier odpuścił?

Megakoncern. Premier odpuścił?
Foto: sxc.hu Foto: Jeżeli PGE nie kupi Energii, tegoroczne wpływy z prywatyzacji będą o 7,5 mld zł mniejsze

Rząd już nie upiera się przy konsolidacji Energi z Polską Grupa Energetyczną - pisze "Puls Biznesu". Tak mówi się za kulisami bulwersującego przetargu. Plotka, czy coś jest na rzeczy? - zastanawia się gazeta.

Grupa PGE ma zapłacić za pakiet 84,19 proc. akcji Energi kupionych od Skarbu Państwa ponad 7,5 mld zł. Umowę w tej sprawie resort skarbu parafował już w połowie września. W październiku PGE miał wysłać do UOKiK wniosek o zgodę na taką transakcję. A tymczasem UOKiK i Urząd Regulacji Energetyki mówią jednym głosem: nie, bo polski rynek energetyczny ma autarkiczny charakter i łatwo na nim zdobyć monopolistyczna przewagę.

- Być może premier doszedł do wniosku, że więcej na tym traci, niż zyskuje - cytuje "Puls Biznesu" nie ujawnioną z nazwiska osobę zbliżona do przetargu na Energę, która twierdzi, iż jej wiedza o prawdopodobnej wolcie rządu w sprawie tej prywatyzacji pochodzi z dobrze poinformowanych źródeł. Plotkę potwierdza też inny z rozmówców gazety, zbliżonych do transakcji.

Szefowie UOKiK i URE bezpieczni?

Gazeta twierdzi, że prawdopodobną odmowę Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów na tę transakcję rząd przyjmie spokojnie. Premier nie będzie wykonywał żadnych nerwowych ruchów, jak np. zdymisjonowanie prezes UOKiK - sądzi informator gazety. A przedstawiciele rządu już kilka razy pogrozili palcem prezes UOKiK i prezesowi URE za domniemane nieposłuszeństwo.

Nie wiadomo jednak co z ponad 7 miliardami złotych zaplanowanych na ten rok wpływów z prywatyzacji, którymi minister skarbu Aleksander Grad miał zasypać część dziury budżetowej.

Wcześniej rząd uzasadniał sprzedaż Energii PGE "nie tylko ze względu na strategiczne cele wyznaczone w 'Polityce energetycznej Polski do 2030 roku', ale również ze względu na wymogi dywersyfikacji struktury wytwarzania energii elektrycznej z uwzględnieniem energetyki jądrowej". Być może więc premier przeczytał to uzasadnienie.

ram/k

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane