• rozwiń
    • WIG20 2205.02 +0.56%
    • WIG30 2505.93 +0.53%
    • WIG 58297.28 +0.55%
    • sWIG80 11628.87 +0.43%
    • mWIG40 3820.31 +0.62%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Mega-wyprzedaże na Wyspach

Brytyjscy zakupomaniacy zacierają ręce. W obliczu nadchodzącej recesji i spadającej sprzedaży, sklepy na Wyspach drastycznie tną ceny. I to na długo przed Świętami. Obniżki sięgające nawet 50 proc. to rozpaczliwa próba przyciągnięcia klientów. Czy my nad Wisłą także możemy spodziewać się takich wyprzedaży?

Na desperackie cięcia cen zdecydowało się w czwartek kilka największych brytyjskich sieci handlowych. Sygnał do walki o klienta dał Woolworths, który obniżył ceny swoich produktów o 50 proc. Powód? Znajdującej się na skraju upadku sieci nie udało znaleźć się inwestora, który mógłby ją uratować.

W ślad za Woolworthsem poszły inne duże sklepy. Sieci House of Fraser, Currys, Argos, Boots, Sainsbury's, Waitrose, a nawet największy brytyjski detalista - Tesco. Ta ostatnia marka wprowadziła 50-procentowe obniżki na 1000 swoich produktów.

Sklepy tną ceny wszystkiego - taniej można kupić produkty świąteczne, żywność, napoje, meble, ubrania, zabawki. - To desperacki krok w desperackich czasach - komentują analitycy z londyńskiego City.

Wyspiarze kupią mniej

Brytyjscy handlowcy obniżają ceny, ponieważ obawiają się, że w obliczu spowolnienia gospodarczego klienci nie wydadzą na przedświąteczne zakupy tyle, co zwykle. Według Brytyjskiego Konsorcjum Handlowego, już w listopadzie wartość sprzedaży spadła o 2,6 proc. w porównaniu z tym samym okresem przed rokiem.

- Sieci handlowe zdały sobie sprawę, że aby przyciągnąć klientów, potrzebują w tym roku czegoś więcej niż tylko obniżenia cen o VAT - tłumaczy Manoj Ladwa, analityk ETX Capital. Okres przedświąteczny jest dla handlowców szczególnie ważny, ponieważ realizują wtedy nawet połowę swoich rocznych zysków.

A co u nas?

Czy zatem Polacy także mogą spodziewać się gigantycznych promocji? Niestety - wszystkich, którzy liczą, że także nasze super- i hipermarkety drastycznie obetną ceny, musimy rozczarować. - Wprowadzamy klasyczne przedświąteczne promocje, ale planów ogromnych wyprzedaży nie ma - mówi w rozmowie z tvn24.pl rzecznik Carrefour Polska Maria Cieślikowska.

Ogromnych cięć cen nie planują także w innych sieciach. - Ze względu na Święta rozszerzamy naszą ofertę, są promocje. Zmasowanych wyprzedaży jednak nie będzie - tłumaczy rzecznik Biedronki Paweł Tymiński. - Nie ma obaw co do tego, że kryzys mógłby zabić lub ograniczyć popyt - dodaje.

Wydamy mniej

Polscy handlowcy zamiast przyciągać klientów bardzo niskimi cenami, stawiają na inne rozwiązania. - Prowadzimy przedświąteczną akcję marketingową - mówi Przemysław Skory z polskiego Tesco. Może się jednak okazać, że to nie wystarczy. Jak wynika z badań przeprowadzonych przez TNS OBOP na zlecenie TVN CNBC Biznes, na Święta i prezenty Polacy wydadzą w tym roku ponad 20 miliardów złotych. Na pierwszy rzut oka to suma ogromna, ale już w porównaniu z 2007 r. niemal o miliard złotych niższa.

bgr/mlas

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane