• rozwiń
    • WIG20 2156.06 +0.06%
    • WIG30 2442.11 +0.09%
    • WIG 56898.36 +0.21%
    • sWIG80 11489.29 +0.33%
    • mWIG40 3644.68 +0.66%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Marcinkiewicz zostaje u Goldmana

Marcinkiewicz zostaje u Goldmana
Foto: TVN24 Foto: Kazimierz Marcinkiewicz pozostaje u Goldmana - przynajmniej na rok

Kontrakt Kazimierza Marcinkiewicza w Goldman Sachs został przedłużony - donosi "Rzeczpospolita". Były polski premier ma więc zapewnione miejsce pracy w dobrze prosperującej instytucji finansowej przez kolejny rok.

– Kazimierz Marcinkiewicz jest nadal naszym doradcą, przedłużyliśmy z nim umowę o kolejny rok – mówi gazecie anonimowa osoba, związana z bankiem Goldman Sachs. Biuro prasowe banku poinformowało gazetę jedynie, że Marcinkiewicz wciąż jest ich doradcą.

Były premier trafił do banku Goldman Sachs przed rokiem, po kilku miesiącach spekulacji czym będzie zajmować się po zakończeniu pracy jako dyrektor w Europejskim Banku Odbudowy i Rozwoju.

Romans nie zaszkodził

Przez ostatnie pół roku media spekulowały, że bankowa kariera Kazimierza Marcinkiewicza może lec w gruzach z powodu niemal stałej obecności na okładkach tabloidów. Gazety opisywały jego życie prywatne - pasjonowały się rozwodem dawnego czołowego działacza Zjednoczenia Chrześcijańsko-Narodowego i związkiem z młodszą o ponad 20 lat kobietą, znaną jako Isabel.

Jak przypomina "Rzeczpospolita, w marcu w udzielonym jej wywiadzie Alex Dibelius, odpowiedzialny za działania banku Goldman Sachs w naszej części Europy, mówił, że "wolą, by ich współpracownicy nie byli aż tak aktywni medialnie jak Marcinkiewicz".

Światowy gracz

Goldman Sachs często zarabia na kontraktach z polskim rządem. Obecnie jest doradcą przy nowej emisji akcji Polskiej Grupy Energetycznej. Lukratywnym kontraktem może okazać się doradztwo przy zapowiadanej 5-miliardowej emisji akcji PKO BP. Wybór doradcy nastąpi niebawem, a Goldman Sachs jest niewątpliwie jednym z głównych graczy.

Goldman Sachs na początku roku był w mediach obwiniany o spekulację polską walutą, która miała doprowadzić do zapaści jej kursu.

Instytucja działa od 1869 r., ma swoją główną siedzibę w Nowym Jorku i placówki we wszystkich liczących się centrach finansowych świata. We wtorek bank przedstawił swoje wyniki za drugi kwartał 2009 r., w których wykazał zysk 3,44 mld dolarów, co daje 4,93 dol. na jedną akcję. Wyniki okazały się zdecydowanie wyższe, niż oczekiwali analitycy.

//sk/k

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane