• rozwiń
    • WIG20 2103.68 -0.21%
    • WIG30 2406.12 -0.16%
    • WIG 56047.39 -0.13%
    • sWIG80 11585.53 -0.05%
    • mWIG40 3753.25 -0.07%

Ostatnia aktualizacja: 2019-08-23 17:15

Dostosuj

Mandatem w spam

Mandatem w spam
Foto: sxc.hu Foto: Rząd walczy ze spamem

Od 100 do nawet 100 tys. zł kary za rozsyłanie spamu przewiduje projekt zmian w prawie przygotowywanych przez Ministerstwo Infrastruktury. Użytkownicy sieci przestaną być bezbronni wobec niechcianych listów, które zapychają skrzynki e-mailowe - zapowiada "Rzeczpospolita".

Jak pisze "Rz", niemal każdy użytkownik poczty elektronicznej dostaje codziennie od kilku do kilkudziesięciu niechcianych e-maili. Są to przede wszystkim reklamy leków i sterydów oraz środków na potencję. Z danych firmy Panda Security wynika, że spam to około 90 procent e-maili, które trafiają do naszych skrzynek. Polska jest na szóstym miejscu wśród "producentów" spamu.

Ministerstwo Infrastruktury zamierza ukrócić ten proceder, wprowadzając zmiany w prawie telekomunikacyjnym. Projekt przewiduje, że powstanie specjalna komórka, tzw. spam-box, do której będzie można zgłaszać przypadki spamu.

Według nowego prawa spamerzy mają być karani finansowo. Minimalna kara za rozsyłanie niezamówionych e-maili lub esemesów wyniesie 100 zł. W drastycznych przypadkach rozsyłający i zarabiający na tym zapłacą nawet 100 tys. zł. Sankcje będą stosowane nie tylko wobec firm – zapłacić mogą także zwykli obywatele, którzy nieświadomie zostali spamerami. Okazuje się bowiem, że większość e-mailowych śmieci rozsyłają zainfekowane komputery, tzw. zombi. Ich właściciele nawet o tym nie wiedzą - pisze "Rz".

Kogo wezmą pod lupę?

Bartłomiej Witucki z Business Software Alliance zaznacza, że spamowi sprzyja instalacja nielegalnego oprogramowania, zwłaszcza zakupionego w internecie lub na e-aukcjach. – Często z takimi programami instalują się na komputerach złośliwe dodatki, w tym takie, które rozsyłają spam – podkreśla w rozmowie z "Rz".

Operatorzy będą ostrzegać takich klientów, dostarczą też bezpłatne oprogramowanie zabezpieczające. Gdy rozsyłający spam to zignoruje, narazi się na karę.

Nowe przepisy będą dotkliwe przede wszystkim dla polskich internautów, bo spamerów z zagranicy (np. z Karaibów czy Azji) skutecznie ścigać nie da się. Kar nie będzie natomiast za e-maile wysyłane prywatnie, bez komercyjnych podtekstów. Dotychczas, oprócz odpowiedzialności cywilnej, za spam groziła grzywna do 5 tys. zł. Nowe przepisy mogą wejść w życie w przyszłym roku - przewiduje "Rz".

bgr/ram, sk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane