• rozwiń
    • WIG20 2194.58 -0.57%
    • WIG30 2490.03 -0.77%
    • WIG 58026.68 -0.72%
    • sWIG80 11627.70 +0.15%
    • mWIG40 3749.54 -1.58%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

"Mało jest tak dobrych gospodarek jak nasza"

"Mało jest tak dobrych gospodarek jak nasza"
Foto: TVN CNBC BIZNES Foto: "Mało jest tak dobrych gospodarek jak nasza"

Szybki wzrost gospodarczy, równowaga makroekonomiczna i głęboko zakorzeniony szacunek dla praw własności - to zdaniem ministra finansów Jacka Rostowskiego cechy, które wyróżniają polską gospodarkę. - Jest mało takich krajów na świecie - zaznaczył minister w wywiadzie udzielonym TVN CNBC Biznes.

- Sytuacja w Polsce jest bardzo dobra - podkreślił Rostowski. - Na przykład w Europie Zachodniej jest ogromny szacunek dla własności, ale niski wzrost gospodarczy. W innych krajach naszego regionu: szybki wzrost gospodarczy i gwarancja praw własności, ale brak równowagi makroekonomicznej. Natomiast na wschodzie, np. w Rosji, szybki wzrost, pewne aspekty równowagi makro, ale lepiej nie mówić o szacunku dla praw własności - tłumaczył minister.

Po raz kolejny podkreślił też, że mimo zawirowań na globalnym rynku sytuacja polskiego sektora finansowego jest stabilna. - Nie czekają nas niespodzianki, mamy zbadane bilanse banków. Tym się zajmuje KNF i on bardzo wnikliwie analizuje sytuację finansową banków - dodał. Rostowski przyznał jednak, że nie ma wątpliwości, że istnieją zagrożenia co do spadku wzrostu gospodarczego na świecie i w Polsce w pewnym stopniu to odczujemy.

Szybki wzrost, mała inflacja

Szef resortu finansów odpierał też wysuwane przez niektórych analityków zarzuty, jakoby prognozy wzrostu gospodarczego na 2009 r. na poziomie 4,8 proc. miałyby być zbyt optymistycznie. - Myślę, że lepiej trafiliśmy z przewidywaniami na 2008 r. niż analitycy i lepiej trafiamy na 2009 r. Ale jeśli będzie trzeba, to oczywiście nasze prognozy zmienimy - powiedział.

Przyznał też, że nie ma wątpliwości, że średnioroczna inflacja w 2009 r. na poziomi 2,9 proc. to prognoza realna. - Tutaj nie mam obaw. Spowolnienie w gospodarce światowej, które już widać będzie miało wpływ na wolniejszy wzrost poziomu cen - zaznaczył.

Euro i podatek liniowy

Rostowski mówił też o przystąpieniu Polski do strefy euro. Jego zdaniem zanim przystąpimy do mechanizmu ERM2 (kurs złotówki musiałby przez 2 lata utrzymywać się w paśmie wahań 4 proc. wobec euro) konieczne są zmiany konstytucji. - Gdybyśmy byli już w ERM, bez pewności zmiany konstytucji, to każde słowo nieostrożne, np. ze strony opozycji, miałoby ogromny wpływ na rynek walutowy - zaznaczył. - Decyzja o zmianie konstytucji i przystąpienia do ERM2 powinna zapaść w I połowie 2009 r. - dodał.

Jak podkreślił jest pewien, że po przystąpieniu do strefy euro Polacy nie będą się skarżyli. - Polska szybko się rozwija, tak jak np. Finlandia, Irlandia, Hiszpania, gdzie przejście na Euro odbyło się z korzyścią dla obywateli - argumentował minister.

Rostowski mówił również o podatku liniowym. - Uważam, że podatek liniowy jest bardzo ważny. Chcę, żeby był wprowadzony jeszcze w tej kadencji rządu - zapowiedział.

bgr//kwj

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane