• rozwiń
    • WIG20 2233.87 +0.35%
    • WIG30 2531.47 +0.32%
    • WIG 58751.67 +0.22%
    • sWIG80 11571.42 -0.14%
    • mWIG40 3746.86 -0.06%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-15 17:15

Dostosuj

Małgorzata Cimoszewicz kontra "Wprost". Tygodnik musi zapłacić 50 tys. dolarów

"Rosjanie nie wyjdą na ulice. Putin nie ma się czego obawiać" Odtwórz: "Rosjanie nie wyjdą na ulice. Putin nie ma się czego obawiać"
"Rosjanie nie wyjdą na ulice. Putin nie ma się czego obawiać" "Źródło: TVN24 BiS"

Około 150 tys. złotych będzie musiał zapłacić były wydawca i redaktor naczelny tygodnika "Wprost" Marek Król córce byłego premiera Włodzimierza Cimoszewicza - orzekł w środę Sąd Apelacyjny w Warszawie. Chodzi o publikację nt. jej rzekomych nadużyć podatkowych.

Sąd stwierdził częściową wykonalność wyroku wydanego w lipcu 2009 r. przez amerykański sąd hrabstwa Cook w stanie Illinois, zasądzającego łącznie na rzecz Małgorzaty Cimoszewicz i jej amerykańskiego męża 4 mln dolarów tzw. odszkodowania karnego i 375 tys. dolarów "odszkodowania za udowodnioną szkodę".

Mniejsze odszkodowanie

Córka byłego premiera pozwała do amerykańskiego sądu tygodnik „Wprost” i jego ówczesnego naczelnego za publikacje, według których Małgorzata Cimoszewicz dopuściła się  nieprawidłowości w obrocie akcjami PKN Orlen. Na wcześniejszych etapach sprawy polskie sądy przesądziły już, że w Polsce niewykonalny jest wyrok w części dotyczącej 4 mln dolarów. Do rozstrzygnięcia pozostała tylko kwestia, czy można uznać wykonalność amerykańskiego orzeczenia w części dotyczącej 375 tys. dolarów.

W środę Sąd Apelacyjny w Warszawie wydał prawomocny wyrok w tej sprawie. Stwierdził, że wyrok wykonalny jest w części odpowiadającej zasądzeniu na rzecz Małgorzaty Cimoszewicz kwoty 50 tys. dolarów. Do jej wyegzekwowania od Agencji Wydawniczo-Reklamowej Wprost Marka Króla zobowiązany został komornik, który przed wypłatą środków ma dokonać ich przeliczenia. Według stanu na środę chodziłoby o kwotę ok. 150 tys. zł.

Absurdalny wyrok?

- Wyrok jest absurdalny, bo do tej pory można było jedynie uznać, że albo wyrok jest wykonalny w całości, albo wcale; tak mówią porozumienia międzynarodowe - komentuje Marek Król. Zarówno on, jak i pełnomocnik AWR Wprost zapowiadali, że muszą się dopiero porozumieć co do tego, kto w jakiej części ma przekazać pieniądze. Prawnik wydawnictwa podkreślał, że z jego perspektywy to korzystne rozstrzygnięcie, bo do tej pory nad wydawnictwem wisiała groźba wypłaty dużo większej kwoty.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane