• rozwiń
    • WIG20 2158.94 -0.47%
    • WIG30 2459.33 -0.39%
    • WIG 57502.14 -0.29%
    • sWIG80 11763.70 +0.51%
    • mWIG40 3786.21 +0.05%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-29 17:15

Dostosuj

Małe firmy się zebrały i pozwały ZUS

Małe firmy się zebrały i pozwały ZUS
Foto: TVN24 Foto: Przedsiębiorcy ciągną ZUS do sądu

- Do stołecznego sądu trafił pozew zbiorowy 19 osób, właścicieli małych, głównie jednoosobowych firm, przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych - informuje "Rzeczpospolita". Twierdzą, że ZUS bezprawnie domaga się od nich zapłaty składek wraz z odsetkami za okres, w którym ich firmy były zawieszone, choć, jak twierdzą, Zakład pozwalał na zawieszenie, a nawet radził, jak to zrobić.

Sprawa dotyczy małych firm, zwykle jednoosobowych, ściganych za to, że przed wrześniem 2008 r. zawieszały działalność gospodarczą i okresowo nie płaciły składek. Według nich ZUS na to pozwalał, a nawet radził jak to zrobić. Teraz Zakład twierdzi, że było to niemożliwe i ściąga zaległe składki z ogromnymi karnymi odsetkami.

Kilkadziesiąt tysięcy zł od tysięcy firm

Ode mnie ZUS żąda ok. 25 tys. zł. Będę je spłacał do 2015 roku. Przez to rozpadła się moja spółka cywilna

Rafał Robak, przedsiębiorca

Jak stwierdza "Rz", takich firm są w kraju tysiące, a dla tych małych zwrot ZUS kilkudziesięciu tysięcy złotych to wyrok śmierci. - Ode mnie ZUS żąda ok. 25 tys. zł. Będę je spłacał do 2015 roku. Przez to rozpadła się moja spółka cywilna - mówi gazecie jeden ze składających pozew Rafał Robak. Jednak zwrotu pieniędzy przedsiębiorcy będą się domagać dopiero w kolejnych postępowaniach, teraz chcą by sąd uznał, że ZUS postępuje bezprawnie.

- Do pozwu, jaki złożyliśmy, mogą przystąpić kolejni przedsiębiorcy. Z osób, które się do nas zgłosiły, wybraliśmy te, które już spłaciły "długi" wobec ZUS lub są w trakcie ich regulowania. Nierzadko musiały na ten cel wziąć kredyt - mówi "Rz" mec. Agnieszka Trzaska z Kancelarii Kubas, Kos, Gaertner z Krakowa.

Wielu przedsiębiorców zwlekało z oddaniem sprawy do sądu, bo rząd od miesięcy obiecuje przepisy abolicyjne. Mają objąć osoby, od których ZUS żąda owych składek. Tuż przed wyborami rozwiązanie problemu obiecał premier. - Jestem sceptyczny co do tych obietnic. By rząd coś zmienił, potrzebna jest ciągła presja - podkreśla Robak.

mkg//mat

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane