• rozwiń
    • WIG20 2184.35 -0.19%
    • WIG30 2509.19 -0.32%
    • WIG 56561.79 -0.18%
    • sWIG80 11621.76 -0.27%
    • mWIG40 3894.19 -0.62%

Ostatnia aktualizacja: 2019-05-17 17:15

Dostosuj

"Ludzie są sfrustrowani, mają dosyć takiej sytuacji"

"Ludzie są sfrustrowani, mają dosyć takiej sytuacji"
Foto: TVN24 Foto: "Związkowcy są sfrustrowani, bo władze KGHM z nimi nie rozmawiają"

- Ludzie są sfrustrowani, mają dosyć takiej sytuacji. Od trzech lat nie było waloryzacji zarobków - powiedział w TVN24 szef miedziowej Solidarności Józef Czyczerski, komentując poranne starcia związkowców z policją i ochroniarzami przed siedzibą KGHM w Lubinie. Jego zdaniem, negocjacje z władzami spółki ws. podwyżek to fikcja.

Związkowcy, którzy demonstrowali w czwartek przed siedzibą KGHM domagając się podwyżek, wyważyli drzwi do budynku zarządu spółki, rzucali petardami, puszkami z piwem i jajkami. Sześciu ochroniarzy zostało rannych - jeden z nich ma złamaną rękę.

Szefowie związków zawodowych nie przyznają się do utraty kontroli nad manifestującymi. Twierdzą, że zajścia to prowokacja zarządu KGHM, które nie biorą pod uwagę próśb pracowników o podwyżki. Związkowcy demonstrując w czwartek domagali się m.in. podwyżek - minimum 300 złotych dla każdego pracownika.

"Nie ma żadnych rozmów"

- Zarząd musiał brać pod uwagę, że przyjdą ludzie, którzy są sfrustrowani i mają dość takiej sytuacji - powiedział Czyczerski, podkreślając że wynagrodzenie szefów spółki wzrosło ostatnio do 45 tys. do 75 tys. zł, a zarobki szeregowych pracowników nie rosną.

I dodał, że - wbrew temu, co mówią władze KGHM - nie ma żadnych rozmów, tylko symulowanie, że takowe trwają. - I tak już od trzech lat zarząd twierdzi, że chce rozmawiać, a odmawia waloryzacji wynagrodzeń - zaznaczył Czyczerski.

"To decyzja polityczna"

Jego zdaniem to, że zarząd spółki nie chce podpisać żadnego porozumienia ze związkowcami w sprawie wzrostu płac, jest podyktowane - jak się wyraził - decyzją polityczną, która zapadła w centrali KGHM.

Zapewnił, że nie jest prawdą, iż pracownicy KGHM zarabiają 8-9 tys. zł. - Średni zarobek na kopalni to ok. 5 tys. zł brutto - stwierdził.

Pytany, czy związkowcy zdają sobie sprawę, że swoimi działaniami szkodzą spółce, która jest spółką giełdową, odpowiedział: - Trzeba brać pod uwagę to, że w spółce są pracownicy, którzy mają swoje potrzeby. Reagują, bo są sfrustrowani - powiedział Czyczerski.

Władze spółki stwierdziły, że "nie mają nic przeciwko temu, by za dobrą pracę płacić więcej, jednak nie każdemu po równo".

mac\mtom\k

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane