• rozwiń
    • WIG20 2110.11 +0.37%
    • WIG30 2415.33 +0.38%
    • WIG 56204.55 +0.30%
    • sWIG80 11590.84 -0.22%
    • mWIG40 3787.27 +0.23%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

LPR dostanie nowe helikoptery

LPR dostanie nowe helikoptery
Foto: TVN24 Foto: Nowe śmigłowce dla LPR

Ministerstwo Zdrowia rozstrzygnęło przetarg na helikoptery dla Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Zgodnie z przewidywaniami wygrał niemiecko-francuski Eurocopter.

Za 23 śmigłowce i jeden symulator lotu MZ ma zapłacić prawie 500 mln zł. Nowe maszyny zastąpią przestarzałe helikoptery, na których LPR lata od przeszło 25 lat. Przetarg trwał przeszło rok i od początku budził duże emocje. Zgłosiło się do niego 16 firm, m.in. amerykański koncern Sikorsky i polski PZL Świdnik. Ostatecznie do tzw. dialogu konkurencyjnego zakwalifikowano francusko-niemiecki Eurocopter, włosko-brytyjską AgustaWestland.

Eurocopter EC 135, śmigłowiec wybrany dla Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, jest używany w wielu krajach Europy, jego zalety to płozy i szerszy niż u konkurenta kadłub - powiedział "Gazecie Wyborczej" Marek Abraszek z miesięcznika "Nowa Technika Wojskowa". Nie wszyscy podzielają jego zdanie. - Przetarg na śmigłowiec dla Lotniczego Pogotowia Ratunkowego od początku był ustawiony pod Eurocoptera - uważa sekretarz Krajowej Rady Lotnictwa Tomasz Hypki. Według niego, na korzyść odrzuconego śmigłowca firmy AgustaWestland przemawiają współpraca firmy z polskim przemysłem i zastosowane w śmigłowcu rozwiązania techniczne.

Rozmówcy "GW" z ministerstwa zdrowia nieoficjalnie przyznają, że przetargiem od początku interesował się szef gabinetu politycznego premiera Adam Lipiński. Za wyborem francusko-niemieckiego helikoptera miał u niego lobbować pracujący dla Eurocoptera Jacek Łęski, prywatnie przyjaciel Lipińskiego. - Gdy dowiedział się o tym Piecha [wiceminister zdrowia], wkurzony pobiegł z tym do premiera, który zakazał Lipińskiemu interesowania się tą sprawą - mówi nasz rozmówca.

Tym informacjom stanowczo zaprzecza sam Adam Lipiński. - Znam dobrze Jacka Łęskiego, ale nigdy nie rozmawialiśmy o tym przetargu - tłumaczy.

Natomiast odpowiedzialny za przetarg wiceminister zdrowia Jarosław Pinkas zapewnia, że wszystko odbyło się zgodnie z prawem i nikt nie wywierał na niego żadnej presji.

mpj

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane