• rozwiń
    • WIG20 2183.25 +0.85%
    • WIG30 2470.27 +0.77%
    • WIG 57418.58 +0.69%
    • sWIG80 11429.60 -0.17%
    • mWIG40 3647.38 +0.29%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Łotwa na skraju bankructwa

Łotwa na skraju bankructwa
Foto: TVN24 Foto: Łotwa znalazła się na skraju bankructwa

Globalny kryzys finansowy sprawił, że Łotwa znalazła się na skraju bankructwa. - Sytuacja w kraju jest krytyczna - uznał premier Valdis Dombrovskis, podaje agencja BNS.

Gospodarka Łotwy skurczyła się w tym roku o około 20 proc. Aby uniknąć upadłości i otrzymać dodatkowe wsparcie z Unii Europejskiej oraz Międzynarodowego Funduszu Walutowego władze w Rydze muszą dokonać radykalnych cięć budżetowych. Cięcia te muszą sięgnąć aż 500 mln łatów (ponad 700 mln euro).

Najwięcej stracą nauczyciele i emeryci

Najbardziej ucierpią pracownicy sektora budżetowego, których czekają obniżki pensji o kolejne 20 proc. Emerytury będą niższe o 10 proc., a inne wydatki budżetowe ograniczone o 40 proc. Najbardziej poszkodowani czują się nauczyciele, którzy jak twierdzą - stracą nawet połowę swych dochodów.

Premier: Chcę powstrzymać upadek Łotwy

- To decydujący czas dla naszego kraju i nie mamy zbyt wielu wyborów - tłumaczył premier. - Łotwa znalazła się na skraju bankructwa i możemy go jedynie uniknąć poprzez radykalne zmniejszenie wydatków publicznych - dodał.

Według niego, inne rozwiązania wymagałyby jeszcze większych cięć budżetowych, co mogłoby mieć konsekwencje w postaci napięć społecznych. Szef łotewskiego rządu podkreślił, iż zdaje sobie sprawę, jakie ryzyko dla polityka niosą takie działania, ale zaznaczył jednocześnie, że tylko one mogą zapobiec załamaniu się państwa.

- Wiem, iż nie mogę wam obiecać, że jutro w południe będzie dobrze, ale wiem też, że podejmuję wszelkie możliwe wysiłki, aby powstrzymać upadek Łotwy - dodał.

Dymisja ministra zdrowia

W ramach protestu przeciw tak ostrym krokom premiera Dombrovskisa podał się w środę do dymisji minister zdrowia Ivars Eglitis. - Jako lekarz i specjalista ds. służby zdrowia nie mogę tego zaakceptować - napisał w oświadczeniu.

Premier przyjął rezygnację. Skomentował, że Eglitis "wybrał łatwiejszą drogę" w czasie, gdy Łotwa potrzebuje pilnych reform.

W obliczu drastycznych środków, ratujących kraj przed bankructwem, Łotysze zachowują spokój. Pierwsze demonstracje przeciw cięciom w budżecie zapowiedziano na 18 czerwca.

mon/mlas

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane