• rozwiń
    • WIG20 2208.54 -0.16%
    • WIG30 2497.43 -0.11%
    • WIG 57950.18 -0.06%
    • sWIG80 11410.26 -0.38%
    • mWIG40 3665.88 +0.46%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Lotniskowy bezrękawnik

Lotniskowy bezrękawnik
Foto: TVN CNBC BIZNES Foto: Rzecznik PPL Jakub Mielniczuk: Okęcie nie jest drogim portem

Oddany wiosną do użytku Terminal 2 na Okęciu nadal lśni nowością, ale zdziwienie podróżujących budzi to, że najczęściej do samolotu zamiast bezpośrednio z terminalu przez rękaw muszą pojechać autobusem. Okazuje się, że za udostępnienie rękawa linie lotnicze muszą dodatkowo płacić.

Przedsiębiorstwo Porty Lotnicze wprowadziło niedawno nowy sposób liczenia tej opłaty - zamiast jednej kwoty linie płacą za każde pół godziny postoju samolotu. W niektórych przypadkach oznacza to pięciokrotny wzrost ceny, co przewoźnikom się nie opłaca.

Kończąca się promocja

PPL informuje, ze poprzedni system to była promocja, która właśnie się skończyła. - Przyjęty sposób naliczania jest różny dla rożnych portów. Trzeba patrzeć całościowo na cenę obsługi w danym porcie lotniczym, a Okęcie w takim porównaniu wcale nie jest drogim portem - mówi rzecznik PPL Jakub Mielniczuk.

Zdaniem ekspertów rynku lotniczego Okęcie jest jednak drogim lotniskiem - zwłaszcza, że w odróżnieniu od wielu innych stolic europejskich nie ma konkurencyjnego lotniska w najbliższej okolicy. To powoduje, że PPL może praktycznie dyktować ceny. Nowe lotnisko w pobliżu Warszawy wciąż pozostaje jedynie w sferze projektów. A latające do Warszawy linie oszczędzają na czym się da, zwłaszcza, gdy wysokie ceny paliw postawiły przewoźników w obliczu poważnego kryzysu.

Setki za godzinę

Obecnie za każde pół godziny postoju samolotu przy rękawie, linia lotnicza musi zapłacić na Okęciu 235 złotych plus VAT. Poprzednio koszt wynosił około 200 złotych za cały czas postoju. Część linii lotniczych z polskim LOT-em na czele - ogranicza więc korzystanie z rękawów.

Eksperci lotniczy podkreślają, że nie można się dziwić, bo przewoźnicy szukają oszczędności gdzie mogą - a z obsługi przy rękawie można zrezygnować i w zamian dowozić pasażerów z płyty lotniska autokarami, co jest tańsze.

Są jednak linie, które deklarują że z powodów prestiżowych będą z rękawów na Okęciu korzystać - taką deklarację składają na przyklad British Airways.

//sk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane