• rozwiń
    • WIG20 2164.75 -0.41%
    • WIG30 2451.42 -0.51%
    • WIG 57024.61 -0.48%
    • sWIG80 11449.24 -0.03%
    • mWIG40 3636.71 -0.92%

Ostatnia aktualizacja: 2019-10-18 17:15

Dostosuj

Londyńska dzielnica z własną walutą

Londyńska dzielnica z własną walutą
Foto: brixtonpound.org Foto: Brixton ma własną walutę

Londyńska dzielnica Brixton wprowadziła własną walutę. Funt brixtoński ma wesprzeć lokalne firmy i pobudzić handel. Będzie walutą uzupełniającą, istniejącą obok, a nie zastępującą funta szterlinga - pisze "Forum" na podstawie brytyjskiego "The Guardian".

Funt brixtoński to najnowsza z lokalnych walut wprowadzanych pod patronatem Transition Town Network, ogólnoświatowego ruchu, który zachęca lokalne społeczności, by „zareagowały na wyzwania i nowe możliwości, jakie niesie zmniejszanie się produkcji ropy naftowej i zmiany klimatyczne”. Własną walutę wprowadziły już m.in. miasteczka Totnes w hrabstwie Devon i Lewes w East Sussex.

– Kluczowe jest zaangażowanie w projekt wszystkich grup etnicznych i klas społecznych – mówi w rozmowie z "The Guardian" Tim Nichols odpowiedzialny za projekt brixtońskiego funta. – Nie chcemy podziału na „my i oni”. Waluta jest dobrym sposobem, żeby zapoznać ludzi z koncepcją Transition Town - dodaje.

Reszta w funtach brixtońskich

System działa tak: kiedy kupujesz produkt lub usługę od uczestniczących w programie firm, oferują ci możliwość przyjęcia reszty w brixtońskich funtach. Można je potem wydać w innych miejscach zamiast szterlingów lub w połączeniu z nimi. W teorii banknoty krążące na terenie Brixton pomogą pobudzić lokalny handel i ograniczyć zależność od zewnętrznej gospodarki. Niektórzy z uczestników obiecali też zniżki dla płacących brixtońskimi funtami.

Pomysł brixtońskiego funta odbija się szerokim echem. Projekt będą uważnie śledzić wszyscy zainteresowani lepszym współżyciem społeczności z podupadłych śródmiejskich dzielnic. – Zawsze szuka się więzów, które połączą ludzi – podkreśla Harris Beider, wykładowca z Instytutu Spójności Społecznej w Coventry i były doradca ds. wykluczenia społecznego przy premierze. – W każdej społeczności ważne jest budowanie podstaw ekonomicznych i kapitału społecznego. Jeśli funt brixtoński może pomóc zintegrować ludzi, to świetnie. Jeśli poprawi częstotliwość lokalnego obiegu pieniądza, tym lepiej - mówi na łamach "The Guardian".

bgr ram

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane