• rozwiń
    • WIG20 2154.80 +0.29%
    • WIG30 2439.89 +0.34%
    • WIG 56781.82 +0.24%
    • sWIG80 11451.18 -0.23%
    • mWIG40 3620.92 +0.21%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Lombard zarabia na bankierach

Londyńskie City powiększyło się o nową instytucję finansową. W cieniu potężnych banków inwestycyjnych pojawił się lombard. Nękani kryzysem bankierzy, by związać koniec z końcem, mogą w nim zastawiać swoje złote zegarki i ekskluzywną biżuterię.

To pierwszy lombard, który pojawił się w londyńskiej dzielnicy finansowej od ponad 100 lat i już ma pierwszych klientów.

Billy Boyton, pracownik jednego z banków inwestycyjnych, chce skorzystać z usług lombardu, by zafundować swojej rodzinie wakacje. - Zbliża się długi weekend i planujemy pojechać nad wybrzeże. Dzięki dodatkowym pieniądzom będziemy mogli sobie pozwolić na więcej - tłumaczy w rozmowie z agencją Reutera. - To bardzo korzystne. Jeśli skorzystasz ze swojej karty kredytowej, zapłacisz za to 18 proc. Tutaj - znacznie mniej - dodaje.

Luka w rynku?

Właściciele lombardu - Nikolas Robinson i Michael Julian otworzyli go w pobliżu największych banków inwestycyjnych. Po tym, jak obcięły one hojne premie swoim pracownikom, stali się oni dla lombardu świetnymi klientami. - Zauważyliśmy, że w tej okolicy nie ma ani jednego lombardu i postanowiliśmy zaryzykować. Kryzys finansowy był świetną okazją i okazało się, że trafiliśmy w dziesiątkę - mówi Robinson.

Za swoje usługi lombard pobiera 6 proc. Właściciel zastawionego przedmiotu ma pół roku na jego wykupienie. Jeśli tego nie zrobi, zostanie on wystawiony na sprzedaż.

bgr/mlas

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane