• rozwiń
    • WIG20 2164.75 -0.41%
    • WIG30 2451.42 -0.51%
    • WIG 57024.61 -0.48%
    • sWIG80 11449.24 -0.03%
    • mWIG40 3636.71 -0.92%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Lokomotywa Europy spada z torów

Lokomotywa Europy spada z torów
Foto: sxc.hu Foto: Niemiecka gospodarka w mroku

- Dwa, trzy, pięć? - Według najnowszych prognoz - sześć - o tyle proc. ma spaść w tym roku produkt PKB Niemiec. Gospodarka ciągnąca jeszcze niedawno cały kontynent jest w najgłębszym kryzysie od drugiej Wojny Światowej.

Czołowe niemieckie instytuty gospodarcze przedstawiły właśnie swoją najnowszą prognozę rządowi federalnemu. Nawet tak duży spadek PKB dla nikogo nie był niespodzianką. Międzynarodowy Fundusz Walutowy ocenił w środę, że produkt krajowy Niemiec zmniejszy się w tym roku o 5,6 proc.

Aktualna prognoza rządu, skorygowana w lutym, zakłada, że niemiecka gospodarka skurczy się o 2,25 proc. Nowa oficjalna prognoza zostanie przedstawiona 29 kwietnia, ale w środę minister finansów Peer Steinbrueck przyznał, że spadek PKB może w tym roku przekroczyć 5 proc. Autorzy najnowszej prognozy przewidują, że w 2010 roku sytuacja się poprawi, ale PKB jeszcze spadnie, choć tylko o 0,5 proc.

Co dalej?

Pomimo tych negatywnych szacunków instytuty, podobnie jak wcześniej rząd, są przeciwne przyjęciu trzeciego programu antykryzysowego. Z żądaniem opracowania takiego planu - opiewającego na 100 mld euro - wystąpili związkowcy, ostrzegając nawet przed "społecznymi niepokojami" w związku z recesją.

Zarówno Steinbrueck, jak i minister gospodarki Karl-Theodor zu Guttenberg ocenili jednak, że kolejny program antykryzysowy nie miałby sensu i nie jest potrzebny.

Zdaniem ministra finansów wszelkie pogłoski o trzecim planie pobudzenia koniunktury negatywnie wpływają na realizację dwóch poprzednich, opiewających w sumie na ponad 80 mld euro. "Ich efekty nie są jeszcze głęboko odczuwalne" - ocenił

Instytuty gospodarcze zwracają uwagę, że przyjmowanie kolejnego programu ożywiania koniunktury jest nie do przyjęcia w kontekście możliwego do przewidzenia wzrostu deficytu budżetowego. Tylko w razie fiaska dotychczasowych wysiłków w strefie euro należałoby pomyśleć o dodatkowych przedsięwzięciach, skoordynowanych na szczeblu europejskim.

mkg//mat

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane