• rozwiń
    • WIG20 2214.36 +1.07%
    • WIG30 2550.54 +1.06%
    • WIG 57264.89 +0.87%
    • sWIG80 11493.78 +0.17%
    • mWIG40 3957.52 +0.42%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

List gończy za szefem RN Huty Pokój

List gończy za szefem RN Huty Pokój
Foto: tvm24 Foto: Przekręt w Hucie Pokój

Przewodniczący rady nadzorczej Huty Pokój Boris B., jego syn oraz dwie współpracujące z nimi kobiety będą od piątku ścigani listami gończymi. Zapowiedziała to gliwicka prokuratura, która zarzuca im wyprowadzenie z jednej ze spółek akcji o wartości ponad 400 mln zł.

Planowane na piątek rozesłanie krajowych listów gończych poprzedza rozpoczęcie poszukiwań międzynarodowych - powiedział Radosław Woźniak z Prokuratury Okręgowej w Gliwicach.

Śledczy mają bowiem pewność, że poszukiwani - trzech z nich jest obywatelami Izraela, a jeden Rosji - przebywają poza granicami kraju. Dlatego wkrótce zostaną za nimi rozesłane także międzynarodowe listy gończe.

- Podejrzanym zarzuca się głównie działanie na szkodę spółki Euro-Grupa i wyprowadzenie majątku z tej spółki w postaci akcji Huty Pokój, a także tzw. prane brudnych pieniędzy - powiedział prok. Woźniak.

Postępowanie rozpoczęło się w 2008 r. od zawiadomienia aktualnego zarządu spółki Euro-Grupa. Teraz, ponieważ podejrzani zniknęli, śledztwo jest zawieszone.

Z rąk do rąk

W 1999 r. Narodowe Fundusze Inwestycyjne sprzedały większościowy pakiet udziałów w Hucie Pokój spółce Colloseum (niedawno były właściciel tej spółki Józef Jędruch i współoskarżeni zostali skazani za wielomilionowe oszustwa). Colloseum przekazało akcje firmie GK Colloseum, którą także kierowała rodzina Jędruchów. Później do spółki wszedł Boris B. i związane z nim osoby.

Firma zmieniła nazwę na Euro-Grupa. Jej ówczesny zarząd sprzedał akcje Huty Pokój w Rudzie Śląskiej kilku cypryjskim spółkom - według śledztwa ustaleń śledztwa kontrolowanym przez podejrzanych. W ten sposób podejrzani stali się właścicielem większościowego pakietu akcji Huty Pokój.

- Te transakcje odbyły się tylko formalnie, Euro-Grupa nie otrzymała żadnych kwot z tytułu sprzedaży akcji - zaznaczył prok. Woźniak.

Okazało się ponadto, że cenę sprzedanego pakietu akcji wyznaczono znacznie poniżej ich wartości rynkowej. Według biegłych, w rzeczywistości były one warte ponad 400 mln zł.

Krótko potem Boris B., stanął na czele rady nadzorczej Huty Pokój. Walne zgromadzenie, w którym decydujący głos miały cypryjskie spółki zdecydowały o wypłacie akcjonariuszom dywidendę z zysków. Na rachunki cypryjskich spółek zostało przelanych około 80 mln zł. Prokuratura uznaje tę kwotę za korzyści z przestępstwa.

bgr/k

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane