• rozwiń

Liderzy strajku Budryka znów w kopalni

Liderzy strajku Budryka znów w kopalni
Foto: TVN24 Foto: Górnicy z Budryka strajkowali przez 46 dni

Kolejny z przywódców strajku w kopalni "Budryk" w Ornontowicach będzie mógł wrócić do pracy. To szósty już związkowiec, który po rozprawie w sądzie otrzymuje od pracodawcy propozycję powrotu do kopalni.

Propozycją powrotu do pracy w kopalni zakończyła się rozprawa przed sądem w Mikołowie, do którego zwrócili się zwolnieni z pracy liderzy protestu w Budryku.

Strajk w kopalni - najdłuższy w polskim górnictwie po wojnie - miał miejsce trwał od 17 grudnia ub.r. do 31 stycznia 2008 r. czestniczyło w nim kilkaset osób z liczącej ok. 2,4 tys. zł załogi. Chcieli wyrównania płac do poziomu wynagrodzeń w JSW, której częścią stał się w styczniu samodzielny dotąd "Budryk".

Dyrekcja kopalni po zakończeniu protestu zwolniła z pracy jego liderów, argumentując, że złamali oni prawo. (CZYTAJ WIĘCEJ)

Teraz, na kolejnych rozprawach sądowych, zapewnienia o gotowości ponownego przyjęcia do pracy słyszą kolejni górnicy: w piątek jeden, w środę 4 związkowców, w zeszłym tygodniu jeden.

//sk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane