• rozwiń

Temat: Ukraina. Aneksja Krymu

Lewandowski: Rosja schodzi z wcześniej obranej drogi. To przypomina słowa Hitlera

Lewandowski: Rosja schodzi o wcześniej obranej drogi. To przypomina słowa Hitlera Odtwórz: Lewandowski: Rosja schodzi o wcześniej obranej drogi. To przypomina słowa Hitlera
Foto: TVN24 Biznes i Świat | Video: TVN24 Biznes i Świat Foto: Janusz Lewandowski był gościem TVN24 Biznes i Świat | Video: Lewandowski: Rosja schodzi o wcześniej obranej drogi. To przypomina słowa Hitlera

Rosja schodzi z wcześniej obranej drogi. To jest odgrywanie nuty nastrojów wielkorosyjskich, to przypomina słowa Hitlera przed aneksją kolejnych krajów - powiedział w TVN24 Biznes i Świat unijny komisarz ds. budżetu Janusz Lewandowski. Dodał, że ma nadzieję, że nie dojdzie do wojny handlowej, która byłaby groźna dla wychodzącej z kryzysu Europy.

Obecne zachowanie Rosji Janusz Lewandowski skomentował tak: - Rosja schodzi z obranej wcześniej drogi, bo inaczej budowała unię celną. To była współpraca głównie gospodarcza dająca strefę wpływów. W tej chwili jest to ogrywanie nuty wielkorosyjskich nastrojów, która w swoim słowniku bardzo przypomina język, jakim operował Hitler przed aneksją kolejnych krajów. Więc to jest zmiana w strategii odbudowywania imperium - ocenił Lewandowski.

- W tej chwili to gra na nucie utraconego imperium, które odbudowuje się jako wielkorosyjskie imperium. To jest znacznie groźniejsza sytuacja, z którą musi się zmierzyć Unia Europejska - dodał.

Gorzej dla Rosji

Komisarz podkreślił, że obecnie Unia jest "w drugim stopniu reakcji i odstraszania Rosjan". - To jest lista osób objętych sankcjami wizowymi i zamrożeniem majątków. Czy Unia wejdzie w trzecią fazę - moim zdaniem dziś jeszcze nie. To faza musi być uzgodniona również z krajami, które zauważają swoje koszty gospodarcze. Cypr już dziś domaga się rekompensat za to, że ogranicza się Rosjanom wjazd na tą wyspę - podkreślił Janusz Lewandowski.

W jego ocenie jeszcze ostrzejsze sankcje i wojna handlowa "ta broń to jest broń obosieczna, ale trudniejsza dla Rosjan". - Dla nich 40 proc. handlu to jest Unia Europejska - dodał.

- Mama nadzieję, że nie dojdzie do tej otwartej wojny handlowej, kosztownej dla wszystkich. To jest ważne, bo Unia powoli dźwiga się z kryzysu - ocenił.

W czwartek rozpoczyna się unijny szczyt w Brukseli. Przywódcy krajów unijnych będą rozmawiali o sytuacji na Ukrainie, sankcjach wobec Rosji, a także sytuacji gospodarczej "28". UE ma podpisać też polityczną część stowarzyszenia z Ukrainą.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane