• rozwiń
    • WIG20 2166.67 -1.27%
    • WIG30 2460.31 -1.19%
    • WIG 57372.77 -1.13%
    • sWIG80 11568.62 -0.51%
    • mWIG40 3711.04 -1.03%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 14:59

Dostosuj

Temat: Unia Europejska

Lewandowski o wsparciu dla Ukrainy: Pieniądze nie mogą znaleźć się w willach

Lewandowski: przeszukamy budżet, ale mamy ograniczenia Odtwórz: Lewandowski: przeszukamy budżet, ale mamy ograniczenia
Foto: TVN24BiŚ | Video: TVN24 BiS Foto: Janusz Lewandowski był gościem TVN24 Biznes i Świat | Video: Lewandowski: przeszukamy budżet, ale mamy ograniczenia

Komisja Europejska prosi Ukrainę o cierpliwość ws. pomocy finansowej. - Ukraina nie może obwiniać świata, że nie chce udzielać jej pomocy, tylko siebie, że kilkukrotnie rozmijała się z własną szansą - powiedział w TVN24 Biznes i Świat Janusz Lewandowski, komisarz UE ds. budżetu. Jak dodał, pomoc będzie miała formę "zbiórki wśród rożnych instytucji finansowych". Chodzi o kwotę rzędu 20 mld euro.

Niemiecki dziennik "Die Welt" zaapelował do Zachodu o szybkie przyznanie Ukrainie pomocy finansowej w wysokości 25 mld euro, a także o wsparcie logistyczne, które pozwoli Ukraińcom na zbudowanie państwa zgodnego z europejskimi standardami.

Na antenie TVN24 Biznes i Świat, Janusz Lewandowski zapewnił, że UE nie odwróci się od Ukrainy, ale unijni politycy z rezerwą podchodzą do przekazywania jej kolejnych milionów. - Unia Europejska od ponad 20 lat jest największym darczyńcą Ukrainy, ale w Brukseli nie ma przekonania, że ta pomoc była owocna - ujawnił. - Dlatego wszystko, co teraz popłynie musi być obwarowane wymogami, warunkowe - wyjaśnił komisarz ds. budżetu.

Świat ociąga się z pomocą? "Nie nasza wina"

Jego zdaniem Ukraińcy także nie są bez winy. - Ukraina nie może obwiniać świata, że nie chce udzielać jej pomocy, tylko siebie, że kilkukrotnie rozmijała się z własną szansą - argumentował.

Zaznaczył, że UE nie będzie z pewnością jedyną instytucją, która wesprze naszych wschodnich sąsiadów. Nie pozwala po prostu na to jej budżet. - Mamy swoje ograniczenia. Na całą pomoc sąsiedzką dla krajów we wszystkich zakątkach świata możemy wydać w sumie ok. 2 mld euro - powiedział.

Jako strażnik unijnego budżetu nie mogę sobie pozwolić na przepływ pieniędzy, które nagle przepadają i odnajdują się potem w willach

Janusz Lewandowski, komisarz UE ds. budżetu

Dlatego ewentualny "zastrzyk finansowy" będzie miał formę "zbiórki, ale wśród rożnych instytucji finansowych, w tym spokrewnionych z UE", jak Europejski Bank Inwestycyjny czy Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju. Chodzi o kwotę rzędu 20 mld euro.

Na co stać Unię?

Potwierdził informację, że KE jest gotowa do wypłaty Ukrainie ok. miliarda euro, ale "pod warunkiem, że Kijów będzie w stanie uzgodnić warunki przejrzystości finansowej z MFW. - Jak strażnik unijnego budżetu nie mogę sobie pozwolić na przepływ pieniędzy, które nagle przepadają i odnajdują się potem w willach - tłumaczył.

Dodał, że wraz z innymi komisarzami szczegółowo "przeszuka budżet UE" i sprawdzi wszelkie dostępne opcje pomocy dla Ukrainy.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane