• rozwiń
    • WIG20 2158.94 -0.47%
    • WIG30 2459.33 -0.39%
    • WIG 57502.14 -0.29%
    • sWIG80 11763.70 +0.51%
    • mWIG40 3786.21 +0.05%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-29 17:15

Dostosuj

"Lepiej powiedzieć Polakom prawdę, niż robić rewolucję"

"Lepiej powiedzieć Polakom prawdę, niż robić rewolucję"
Foto: TVN24 Foto: Ryszard Bugaj i Ryszard Petru w "Faktach po Faktach"

- Politycy powinni już teraz powiedzieć Polakom wprost, że muszą dłużej pracować. A sami powinni zacząć przeprowadzać reformy w tym kierunku - mówił w TVN24 ekonomista Ryszard Petru. Z kolei doradca prezydenta Ryszard Bugaj podkreślał, że innym ważnym wyzwaniem jest jak najszybsza obniżka deficytu budżetowego.

Obaj goście "Faktów po Faktach" zgodzili się, że na tle globalnej sytuacji nasza jest całkiem dobra, choć mogłaby być lepsza

- Mamy swoje pięć minut i trzeba to wykorzystać, żeby powoli bez rewolucji reformować kraj - mówił Ryszard Petru. Według niego fundamentalnymi reformami powinny być te dotyczące KRUS oraz wieku emerytalnego, a o tym mówi się coraz mniej. - Polakom trzeba już teraz powiedzieć wprost, że powinni więcej pracować, żeby potem nie narażać ich na terapię szokową - radził.

Podobnego zdania był Ryszard Bugaj, a jako właściwy kierunek takich zmian wskazywał wariant obrany przez Niemcy. - Tam podwyżka wieku emerytalnego o dwa lata została rozłożona na 25 lat - wskazał prezydencki doradca.

Jak sprzątnąć ten dług?

Obaj ekonomiści zgodzili się tez, że Polska jak najszybciej powinna sobie poradzić z narastającym zadłużeniem. Planowany deficyt budżetu na ten rok szacowany jest na rekordowe 52 mld zł.

- Wg mnie jest 100 mld zł deficytu i w ciągu trzech lat trzeba będzie około 40 "zgubić" - mówił Ryszard Bugaj. - Ten deficyt musiał powstać jako splot okoliczności, to nie wina ani tego, ani poprzedniego rządu. Tylko, że teraz trzeba to sprzątnąć - dodał.

A sprzątającym będzie musiał zostać najprawdopodobniej Donald Tusk. - W tym celu potrzebna jest ścisła współpraca rządu i prezydenta - mówił Petru.

Z kolei prezydencki doradca Ryszard Bugaj zwrócił uwagę, że zgodnie z planami rządu może się zdarzyć, że za obniżkę deficytu zapłacą emeryci, których świadczenia zostaną zamrożone, a nawet spadną.

mkg/sk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane