• rozwiń
    • WIG20 2269.06 -0.98%
    • WIG30 2655.22 -0.97%
    • WIG 59485.35 -0.78%
    • sWIG80 14068.57 -0.33%
    • mWIG40 4576.20 -0.67%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Temat: Ministerstwo Zdrowia

Leki bez recepty tylko w aptekach? Tego chcą aptekarze

Promocje lekarstw w dyskontach Odtwórz: Promocje lekarstw w dyskontach
Promocje lekarstw w dyskontach "Źródło: TVN24 BiS"

Apteki zaostrzają walkę o wart prawie 9 mld zł rynek leków wydawanych bez recepty. Naczelna Izba Aptekarska chce zakazu sprzedaży tych środków m.in. na stacjach benzynowych i w hipermarketach.

W latach 2011 i 2012 rynek tzw. leków OTC (ang. Over the Counter Drug, czyli wydawanych bez recepty) zanotował zerową dynamikę sprzedaży. Tego typu medykamenty sprzedają się coraz gorzej w aptekach, za to świetnie w hipermarketach. Klienci bowiem znacznie częściej sięgają po leki przy okazji zakupów.

Jak sprawdziła Karolina Hytrek-Prosiecka, reporterka TVN24 Biznes i Świat, wartość rynku leków OTC wynosi ok. 9 mld zł. - Nic więc dziwnego, że apteki zaczynają walczyć o ten rynek - powiedziała. Nie bez znaczenia jest fakt, że apteki podlegają rygorystycznym przepisom. Od 1 stycznia 2012 roku aptekom nie wolno się reklamować, mają także zakaz wprowadzania programów lojalnościowych.

Farmaceuci tłumaczą, że postulowany zakaz ma zminimalizować ryzyko zatruć i zażywania ich niezgodnie z zaleceniami.

Spadku sprzedaży nie będzie?

Polacy generalnie preferują kupowanie leków w aptekach. Jednak młodsi konsumenci cenią wygodę zakupu leków w dyskontach i na stacjach benzynowych

Marcin Rzepka, analityk PMR Research

- Z finansowego punktu widzenia, zakaz sprzedawania leków bez recepty w sklepach jest dla aptek bardzo korzystnym rozwiązaniem - przyznaje Marcin Rzepka, analityk PMR Research. - Polacy generalnie preferują kupowanie leków w aptekach. Jednak młodsi konsumenci cenią wygodę zakupu leków w dyskontach i na stacjach benzynowych - podkreśla.

Jak dodaje, 80 proc. sprzedaży leków bez recepty stanowią środki przeciwbólowe. Według niego postulowane ograniczenie "nie spowoduje spadku ich spożycia".

"Bezmyślne komercjalizowanie"

To ciąg dalszy batalii aptekarzy o zakazanie sprzedaży leków w hipermarketach i na stacjach benzynowych. W lipcu 2012 prezes NIA Grzegorz Kucharewicz skierował list do ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza, w którym alarmował, że możliwość kupienia leku w sklepie "stanowi bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia polskich pacjentów" i "stanowi kolejny przejaw bezmyślnego komercjalizowania sfery, która powinna być zastrzeżona wyłącznie dla farmaceutów".

Zwracał także uwagę na to, że placówki pozaapteczne pozostają "poza jakąkolwiek kontrolą jeśli chodzi o przechowywanie produktów leczniczych, jak również ich wydawanie".

Prawie połowa przeciwko

Z przeprowadzonego w 2004 roku badania TNS OBOP prawie połowa (47 proc.) respondentów uważa, że leki nie powinny być sprzedawane tak, jak inne towary konsumpcyjne. Równocześnie 42 proc. społeczeństwa dopuszcza możliwość ograniczonej i warunkowej sprzedaży leków w miejscach, gdzie kupuje się inne towary, czyli m.in. w supermarketach, kioskach z gazetami czy na stacjach benzynowych. Sprzedaż bez żadnych ograniczeń w takich miejscach zaaprobowało zaledwie 6 proc. ankietowanych.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane