• rozwiń
    • WIG20 2194.58 -0.57%
    • WIG30 2490.03 -0.77%
    • WIG 58026.68 -0.72%
    • sWIG80 11627.70 +0.15%
    • mWIG40 3749.54 -1.58%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Lamborghini pod kilofami

Lamborghini pod kilofami
Foto: YouTube Foto: Lamborghini pod ciosami kilofów i młotów

Pewien Chińczyk, rozczarowany jakością swego auta i sposobem, w jaki traktował go firmowy serwis, zdecydował, ze samochód zostanie publicznie zniszczony. Rzecz nie byłaby może warta większej uwagi, gdyby nie to, że pod kilofy wynajętych robotników trafił samochód Lamborghini Gallardo, wart co najmniej pół miliona dolarów.

Zdarzenie miało miejsce w portowym mieście Qingdao dokładnie w Światowy Dzień Praw Konsumenta. Wynajęci robotnicy kilofami i młotami zniszczyli luksusowe auto, a zdjęcia rozbijanego samochodu natychmiast trafiły do internetu.



Auto zostało kupione od miejscowego dealera Lamborghini 29 października ubiegłego roku. Nabywca jednak twierdzi, iż maszyna od początku miała problemy z silnikiem. Samochód trafił do serwisu wskazanego przez sprzedawcę, ale usterka nie została usunięta, za to podczas „naprawy” uszkodzono zderzak i podwozie samochodu.

Odpowiedzialności za straty nie chciał ponieść ani sprzedawca auta, ani właściciel punktu serwisowego. Nabywca samochodu twierdzi, że próbował zainteresować swoimi kłopotami zarówno europejska centralę Lamborgini, jak i właściciela tej marki, koncern Volkswagena - jednak bez skutku.

Rozeźlony właściciel Lamborghini uznał, że w ten sposób uczci Światowy Dzień Konsumenta i postanowił publicznie zniszczyć samochód. Jak twierdzi, tylko tak mógł wyrazić rozczarowanie różnicą w poziomie obsługi klientów Lamborghini w Europie i Chinach.

Lamborghini Gallardo w Chinach w zależności od wyposażenia jest sprzedawany w cenie od 529 do 757 tysięcy dolarów. Nie podano, ile kosztował ten konkretny egzemplarz.

//sk/k

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane