• rozwiń
    • WIG20 2205.99 +0.61%
    • WIG30 2507.02 +0.58%
    • WIG 58230.13 +0.43%
    • sWIG80 11645.09 +0.57%
    • mWIG40 3808.30 +0.31%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 13:13

Dostosuj

Kup prąd u kogo zechcesz

Kup prąd u kogo zechcesz
Foto: TVN24 Foto: Kowalski nie odczuje prędko w swojej kieszeni konkurencji na rynku prądu

Liberalizacja rynku energii stała się faktem: Lech Kaczyński złożył swój podpis pod zmianami w prawie energetycznym. Oznacza to, że od 1 lipca podłączamy się do kogo chcemy. Ale 80 procent z nas w ogóle o tym nie wie...

Od 1 lipca br. w spółkach energetycznych zostanie rozdzielona działalność operatorska (handel energią elektryczną) od działalności dystrybucyjnej (przesył energii).

Wiceminister gospodarki Krzysztof Tchórzewski mówił wcześniej, że chodzi o to, by rozdział dystrybucji (energii) od jej obrotu odbył się "płynnie", by nie wystąpiły żadne zakłócenia w dostarczaniu energii elektrycznej do odbiorców końcowych.

Według niego, odbiorcy zostaną powiadomieni, że od 1 lipca br. mogą zrezygnować z dotychczasowego dostawcy energii i zawrzeć nowe umowy.

Według sprawozdawcy komisji gospodarki poseł PiS Anny Paluch, projekt przyczyni się do przekształcenia "skostniałego, monopolistycznego rynku energii elektrycznej w Polsce". Podkreśliła, że zmiany te są potrzebne, ponieważ "nasz rynek energetyczny nie wytrzymałby konkurencji po otwarciu się na pozostałe kraje europejskie".

Tymczasem 80 procent Polaków nie wie, że za od 1 lipca nastąpi uwolnienie rynku energii. Tak wynika z badań ankietowych przeprowadzonych przez On Board PR i PBS DGA. Wiekszość z nas nie ma zatem pojęcia że wkrótce każdy odbiorca indywidualny będzie mógł wybrać sprzedawcę energii.

Świadomość tego ma niespełna co piąty Polak - głównie przedstawiciele kadry kierowniczej i pracownicy umysłowi. Najmniej świadomi zbliżających się zmian są najmłodsi; uczniowie i studenci.

Na czym w praktyce będzie polegało uwolnienie rynku energii? Każdy odbiorca energii, niezależnie od miejsca zamieszkania, będziecie mógł kupić prąd od dowolnego sprzedawcy. Pamiętać należy jednak o tym, że na sumę opłacaną w rachunkach za prąd składa się cena samej energii elektrycznej i opłata za jej przesył kablami. Wolny wybór będzie dotyczył jedynie tego, od kogo kupimy energię.

Dlatego porównując oferty różnych sprzedawców należy zwracać uwagę jedynie na cenę prądu, jej przesył nie będzie podlegał konkurencji.

Według szacunków ekspertów rynku energii różnica w opłacie dla przeciętnego gospodarstwa domowego może u różnych dostawców sięgnąć stu złotych rocznie.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane