• rozwiń
    • WIG20 2164.75 -0.41%
    • WIG30 2451.42 -0.51%
    • WIG 57024.61 -0.48%
    • sWIG80 11449.24 -0.03%
    • mWIG40 3636.71 -0.92%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Kryzys dotarł do Redmond

Informatyczny potentat Microsoft podał dane za pierwszy kwartał 2009 r. Kryzys odbija się i gigancie z Redmond: firma zanotowała pierwszy spadek sprzedaży od momentu debiutu na nowojorskiej giełdzie przed 23 laty.

Lider w dziedzinie produkcji oprogramowania komputerowego w swoim trzecim kwartale obrachunkowym, pokrywającym się z pierwszym kwartałem kalendarzowym, zarobił na czysto blisko 3 mld dol. - czyli 33 centy w przeliczeniu na jedną akcję. Rok wcześniej zysk netto sięgał aż 4,4 mld dol., czyli 47 centów na akcję.

Jak podaje firma analityczna IDC, sprzedaż komputerów w pierwszych trzech miesiącach roku obniżyła się o 7,1 proc. rok do roku, co przełożyło się na spadek zapotrzebowania na system operacyjny Microsoft Vista i pakiet biurowy Office.

W efekcie sprzedaż Microsoftu spadła w pierwszych trzech miesiącach 2009 r. o 6 proc. w porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku, do 13,6 mld dol. Ankietowani przez agencję Reutera analitycy oczekiwali przychodów na poziomie 14,1 mld dol.

Bieżący kwartał zapewne nie będzie dla Microsoftu bardziej łaskawy. - Nie zauważyłem żadnej poprawy pod koniec (pierwszego - PAP) kwartału, która mogłaby stanowić wskazówkę, że znaleźliśmy się na dnie i już z tego wychodzimy - powiedział dyrektor finansowy korporacji Chris Liddell.

Mimo to inwestorzy dobrze przyjęli sprawozdanie kwartalne Microsoftu. W posesyjnym handlu akcje spółki drożały. Choć bowiem opublikowała ona rozczarowujące wyniki, akcjonariusze pokładają zaufanie w ogłoszonym przez spółkę programie cięcia kosztów.

W styczniu spowolnienie gospodarcze zmusiło założoną w 1975 r. firmę do pierwszych w jej historii grupowych zwolnień. Ogłoszono wówczas zamiar likwidacji do połowy 2010 r. 5 tys. etatów, co odpowiada 5 proc. całej siły roboczej Microsoftu. Pozwoli to oszczędzić rocznie 1,5 mld dol.

- To dobrze, że koncentrują się na kosztach, ponieważ to znajduje się w sferze ich kontroli. Niewiele mogą przecież zrobić dla poprawienia popytu - twierdzi Kim Caughey z Fort Pitt Capital Group.

//sk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane