• rozwiń
    • WIG20 2307.48 +1.36%
    • WIG30 2651.25 +1.37%
    • WIG 59567.82 +1.21%
    • sWIG80 11622.28 +0.51%
    • mWIG40 4058.42 +1.19%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 14:47

Dostosuj

Krótka sesja, przyzwoite wzrosty

To był dziwny tydzień na amerykańskich parkietach. W czwartek Dzień Dziękczynienia i rynki zamknięte. A w piątek - "Czarny Piątek" i notowania skrócone o trzy godziny. A jednak najważniejsze indeksy, na otwarciu bardzo nieśmiałe, na zakończenie notowań przyzwoicie wzrosły.

Dzisiaj w USA mamy „Czarny Piątek” – ale tym razem nie jest to rocznica krachu giełdowego, lecz dzień ogromnych promocji w amerykańskich sklepach. Jak oceniają analitycy, nastroje na Wall Street będą zależały właśnie od tego, jakie dane napłyną z sektora detalicznego.

Na otwarciu piątkowej sesji Nasdaq tracił 0,6 proc., Dow Jones 0,2 proc., a szeroki S&P 500 0,1 proc. Piątkowy handel akcjami w Nowym Jorku był skrócony o trzy godziny i zakończy się o 19:00 czasu polskiego. W normalnych warunkach taka sesja nie wzbudziłaby wielkiego zainteresowania inwestorów, z których część mogła sobie zafundować dłuższy weekend – w czwartek było Święto Dziękczynienia, które w USA jest dniem wolnym od pracy.

Najlepszy tydzień od roku

Mimo to Dow Jones Industrial Average wzrósł o 1,17 proc. do 8.829,04 pkt., Standard and Poor's 500 zyskał 0,96 proc. i osiągnął wartość 896,27 pkt., a Nasdaq, który spisywał się najsłabiej, na koniec notowań przebił poziom środowego zamknięcia i zakończył dzień wzrostem o 0,23 proc. na poziomie 1.535,57 pkt. Co więcej, właśnie na koniec sesji wszystkie indeksy ustanowiły dzienne maksima.

Nie dość tego, Dow Jones zakończył tydzień i miesiąc piątym z kolei wzrostem. Taka seria nie zdarzyła się od 17 listopada 2007 roku. Jednak bilans indeksy w ciągu miesiąca wygląda dalej niekorzystnie. Wprawdzie w ciągu pięciu wzrostowych sesji odrobił 785 pkt, ale i tak w listopadzie stracił 489 pkt. Natomiast S&P 500, który wzrósł o 12 proc. w ciągu pięciu sesji, osiągnął największy tygodniowy wzrost od 34 lat.

Zdaniem analityków wygląda na to, że rynek zdyskontował juz złe wiadomości. Spółki z sektora finansowego ogłosiły już straty lub odpisy w wysokości jednego biliona dolarów. Teraz inwestorzy maja nadzieję, że kolejny, wart 800 mld dolarów plan pomocowy rządu i Fed, poparty przez prezydenta-elekta Baracka Obamę, pomoże gospodarce.

Giełda spogląda na sklepy

Ten piątek był szczególny ze względu na rozpoczynający się sezon przedświątecznych promocji. Tego dnia Amerykanie tradycyjnie szturmują galerie handlowe i zaczynają gromadzić świąteczne prezenty. Ponoć w tym roku przeceny są wyjątkowo duże, ale i stan gospodarki jest daleki od normalności. Wielu analityków mówi, że ze względu na kryzys gospodarczy tegoroczny święta będą wyjątkowo skromne, co jest złą wiadomością dla sieci handlowych.

bgr ram

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane