• rozwiń
    • WIG20 2212.15 +1.32%
    • WIG30 2500.06 +1.21%
    • WIG 57986.45 +0.99%
    • sWIG80 11453.40 +0.21%
    • mWIG40 3649.14 +0.05%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Kredyty w euro pójdą w górę

Kredyty w euro pójdą w górę

Zgodnie z oczekiwaniami analityków Europejski Bank Centralny jednomyślnie podniósł stopy procentowe o 25 pkt bazowych. Główna stopa procentowa w strefie euro wynosi teraz 4,25 proc. - Potwierdza to naszą prognozę o inflacji powyżej poziomu stabilności cen - powiedział Jean Paul Trichet, prezes Banku Centralnego.

Po wcześniejszych wypowiedziach szefa EBC Jean-Claude Tricheta o konieczności walki z inflacją oraz czerwcowej dynamice wzrostu cen na poziomie 4 proc., podwyżka była niemal pewna. Rynek oczekuje, że to nie ostatnia w tym roku interwencja Banku Centralnego.

- Wzrost gospodarczy jest wciąż notowany a wykorzystanie mocy produkcyjnych jest nadal wysokie - powiedział Trichet. Inflacja w wys. 3,4 proc. wynika z niespodziewanego skoku cen żywności i ropy naftowej - dodał prezes Banku Centralnego.

- Ryzyko stabilności cen jest wysokie i cały czas wzrasta. Jednak fundamenty gospodarcza strefy euro są stabilne - zapewnił prezes. Zdaniem szefa EBC, w 2009 i 2010 roku jest wysokie ryzyko pojawienia się tzw. efektów drugiej rundy, czyli znacznej podwyżki cen towarów konsumpcyjnych. - Naszym celem jest zapewnienie stabilności cen w średnim okresie - podkreśli Trichet.

Obecnie benchmarkowa (wzorcowa) stopa procentowa kredytu refinansowego EBC wynosi 4,25 proc., stopa oprocentowania depozytów przyjmowanych przez EBC 3,25 proc., a stopa pożyczek udzielanych bankom komercyjnym 5,25 proc.

Słowa krytyki

- Podwyżka stóp procentowych przez Europejski Bank Centralny nie będzie skuteczna, bo polityka monetarna nie może zmienić cen ropy, które są głównym czynnikiem inflacyjnym - tak decyzję EBC skomentował dyrektor strategiczny firmy inwestycyjnej Rensburg Sheppard.

- W najbardziej rozwiniętych gospodarkach mamy do czynienia raczej z czynnikami deflacyjnymi niż inflacyjnymi. Załamanie rynku kredytów i zwiększenie obciążeń podatkowych oznacza zmniejszenie presji inflacyjnej. Jedynym czynnikiem inflacyjnym z jakim mamy do czynienia jest rosnąca cena ropy naftowej i żywności, ale podnoszenie stóp procentowych tego nie zmieni. Podwyżka stóp oznacza tylko pogorszenie warunków życiowych dla ludności - wyjaśnił Bell.

Halina Wasilewska Trenkner, członek polskiej Rady polityki Pieniężnej powiedziała w CNBC Biznes, że nasi analitycy również oczekiwali podwyżki stóp. - Musimy sobie jednak odpowiedzieć na pytanie, co dla gospodarki jest groźniejsze: podwyżka stóp czy narastająca inflacja - pytała retorycznie. Jak dodała, RPP przy podejmowaniu swoich decyzji będzie tez brała pod uwagę proporcje pomiędzy stopami procentowymi różnych naków centralnych.

bgr, lad/sk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane