• rozwiń
    • WIG20 2229.92 -0.18%
    • WIG30 2531.47 0.00%
    • WIG 58851.05 +0.17%
    • sWIG80 11605.03 +0.29%
    • mWIG40 3797.96 +1.36%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Kosztowne niezatrudnienie

Kosztowne niezatrudnienie
Foto: TVN24 Foto: Coraz wyższe kary za brak etatów dla niepełnosprawnych

Od nowego roku 6 proc. pracowników instytucji publicznych muszą stanowić osoby niepełnosprawne. Państwowe i samorządowe jednostki, które nie spełnią tego wymogu, będą płacić kary na Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.

Jak to będzie wyglądać w praktyce? Instytucja, która powinna zatrudnić 20 niepełnosprawnych, aby spełnić ustawowy wymóg, będzie co miesiąc płacić 21,5 tys. zł na PFRON. Urzędom został więc jeszcze tylko miesiąc, aby zatrudnić więcej niepełnosprawnych i nie płacić (lub płacić mniej) na fundusz. Wysokość takich wpłat stanowi iloczyn 40,65 proc. przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej i liczby pracowników, odpowiadającej różnicy między 6 proc. całej załogi a rzeczywistą liczbą zatrudnionych niepełnosprawnych.

Wolą płacić kary zamiast zatrudniać niepełnosprawnych
Mimo ustawowej sankcji za niezatrudnianie niepełnosprawnych, instytucje publiczne bardzo rzadko przyjmują ich do pracy. Z danych Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej wynika, że w połowie 2006 roku tylko 3 proc. ministerstw, urzędów centralnych i podległych im jednostek osiągnęło wskazany w ustawie wskaźnik zatrudnienia niepełnosprawnych. Średnio osoby te stanowią zaledwie 1,5 proc. pracowników instytucji, które są zobowiązane do wpłat na PFRON.
- Instytucje nie zatrudniają niepełnosprawnych, bo pieniądze na wpłaty do PFRON otrzymują z budżetu państwa - mówi Sławomir Piechota, przewodniczący sejmowej Komisji ds. Polityki Społecznej. Resort pracy chce to zmienić. - Rozważamy możliwość wprowadzenia rozwiązania, zgodnie z którym instytucje publiczne same musiałyby wygospodarować pieniądze na PFRON, jeśli nie chcą zatrudniać niepełnosprawnych - mówi Jarosław Duda, wiceminister pracy i pełnomocnik rządu ds. osób niepełnosprawnych.

Jego zdaniem, jedną z przyczyn niewielkiego zatrudnienia niepełnosprawnych przez instytucje publiczne jest konieczność przeprowadzania konkursów na stanowiska w administracji oraz brak odpowiednich kwalifikacji niepełnosprawnych kandydatów do pracy.

- Zazwyczaj niepełnosprawni przystępują do konkursów tylko na określone stanowiska, np. informatyków. A stanowisk takich w urzędach nie jest wiele - mówi Wiesława Lipińska, rzecznik prasowy Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Warszawie, który zatrudnia dziesięciu niepełnosprawnych pracowników.

Zły przykład idzie z góry
- Zastanawiamy się czy nie wprowadzić rozwiązań preferujących osoby niepełnosprawne. W przypadku, gdy o jedno stanowisko w instytucjach ubiegałyby się dwie osoby o takich samych kwalifikacjach pierwszeństwo w zatrudnieniu miałaby osoba niepełnosprawna - mówi Jarosław Duda.

Niektóre urzędy centralne w ogóle nie zatrudniają niepełnosprawnych. W połowie ubiegłego roku ani jedna taka osoba nie pracowała m.in. w Ministerstwie Obrony Narodowej, Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego czy Ministerstwie Sportu. Na liście płatników funduszu znalazły się także urzędy, które zajmują się m.in. rehabilitacją osób niepełnosprawnych, np. Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, Ministerstwo Zdrowia, ZUS, KRUS.

mpj

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane