• rozwiń
    • WIG20 2335.83 -0.29%
    • WIG30 2671.77 -0.28%
    • WIG 60841.17 -0.15%
    • sWIG80 11984.77 +0.21%
    • mWIG40 4041.35 -0.24%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 09:52

Dostosuj

Temat: Komputery

Koniec z 14-letnim zakazem. Chiny zezwalają na sprzedaż konsol

Chiny zniosły obowiązujący od 14 lat zakaz sprzedawania i używania konsol do gier. Tym samym przed producentami, takimi jak Sony, Nintendo czy Microsoft otworzył się gigantyczny rynek.

Chińska Rada Państwa ogłosiła "tymczasowe" otwarcie rynku konsol. Na razie, zagraniczne firmy będą mogły produkować konsole jedynie w Szanghajskiej Strefie Wolnego Handlu i dopiero po uzyskaniu odpowiedniego pozwolenia.

W reakcji na te doniesienia, cena akcji Nintendo na giełdzie w Tokio skoczyła o ponad 10 proc., ale Microsoftu w Nowym Jorku już tylko o jeden proc. Wycena Sony nie uległa zmianie.

Jak dotąd, żadna z firm nie ogłosiła oficjalnie chęci przeniesienia fabryk do Szanghaju.

Uchronić przed "moralnym upadkiem"

Chiny wprowadziły ograniczenia produkcji i sprzedaży konsol do gier w 2000 roku. Tym samym władze zatrzasnęły przed komputerowymi gigantami drzwi do największego pod względem liczby ludności rynku na świecie.

Urzędnicy tłumaczyli wtedy wprowadzenie przepisów koniecznością dbania o odpowiedni rozwój fizyczny i emocjonalny chińskich dzieci i ochrony młodych obywateli przed brutalnymi treściami i możliwością "moralnego upadku". Dozwolona za to była produkcja podzespołów i części do konsol.

CNN zwraca uwagę, że obowiązujący dotychczas zakaz nie oznaczał wcale, iż Chińczycy w ogóle nie kupowali konsol. Te były dostępne, ale na czarnym rynku. W najnowsze gry, w tym również kontrowersyjne tytuły, zaopatrywali się zaś u nielegalnych dostawców.

Szacuje się, że światowy rynek konsol jest wart blisko 100 miliardów dolarów.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane