• rozwiń
    • WIG20 2229.92 -0.18%
    • WIG30 2531.47 0.00%
    • WIG 58851.05 +0.17%
    • sWIG80 11605.03 +0.29%
    • mWIG40 3797.96 +1.36%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Koniec "współczesnego niewolnictwa"?

Koniec "współczesnego niewolnictwa"?
Foto: TVN24 Foto: Brytyjskie zwiazki zawodowe występują w obronie imigrantów

Warunki, w których zmuszeni są pracować imigranci zarobkowi, dadzą się w niektórych przypadkach przyrównać do "współczesnej formy pracy niewolniczej", to niedopuszczalne - powiedział we wtorek w Londynie znany brytyjski działacz związkowy Jack Dromey.

Dromey, który jest zastępcą sekretarza generalnego jednego z największych brytyjskich związków zawodowych T&G (Transport & General), powiedział po południu na posiedzeniu komisji Izby Lordów, iż nie da się usprawiedliwić sytuacji, w której imigranci za tę samą pracę opłacani są gorzej niż ich brytyjscy koledzy.

Dromey zwrócił też uwagę na opłakane warunki, w których mieszkają imigranci i podkreślił, iż "ich równe traktowanie jest sprawą o zasadniczym znaczeniu". Jako przykład podał ciężarną imigrantkę pracującą przy zbiorach na farmie, której gdy opadła z sił powiedziano, iż będzie musiała zapłacić za karetkę pogotowia z własnej kieszeni. Skrytykował też niższe stawki płacy, które otrzymują tzw. pracownicy agencyjni w porównaniu z ich kolegami zatrudnionymi bezpośrednio przez pracodawcę, a także wygórowane potrącenia od ustawowej płacy minimum.

- Niektórzy pracodawcy z W. Brytanii, werbując pracowników w krajach ich pochodzenia, do tego stopnia stosują obietnice bez pokrycia, że zderzenie oczekiwań imigrantów z rzeczywistością odkrywaną po przybyciu na miejsce, według norm międzynarodowego prawa kwalifikowałoby się jako handel żywym towarem - podkreślił.

Brytyjski związkowiec skrytykował też debatę publiczną na temat migracji, w której imigrantów przeciwstawia się bezrobotnym, bez brania pod uwagę realiów społeczno-ekonomicznych, wskazujących na to, że brytyjska gospodarka rośnie, a społeczeństwo starzeje się.

Takie podejście sprowadza - jego zdaniem - debatę imigracyjną na fałszywe tory i prowadzi do szkodliwego i fałszywego "demonizowania" imigrantów.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane