• rozwiń

Koniec winiet?

Koniec winiet?
Foto: TVN24.pl Foto: Już w lipcu bez winiet?

Już w lipcu mogą zniknąć ryczałtowe opłaty za korzystanie z dróg - informuje "Rzeczpospolita". 300 tys. polskich ciężarówek będzie płacić za autostrady, ale za darmo jeździć po drogach ekspresowych.

Jak podkreśla "Rzeczpospolita", projekt nowelizacji ustawy o drogach publicznych przygotowany przez Ministerstwo Infrastruktury jest już po konsultacjach międzyresortowych. Teraz zajmie się nim Sejm. Nowe przepisy mają zacząć obowiązywać już latem. – Zmiany mają na celu dostosowanie naszego prawa do dyrektyw unijnych i przygotowanie elektronicznego systemu poboru opłat za przejazd autostradami – mówi na łamach "Rzeczpospolitej" Jarosław Waszkiewicz, dyrektor Departamentu Budowy Dróg i Autostrad w Ministerstwie Infrastruktury.

Winiety do końca czerwca

Kierowcy, by uniknąć wyższych kosztów, będą omijać trasy płatne, wzrośnie więc ruch na drogach ekspresowych i krajowych, co sprawi, że pogorszy się stan ich nawierzchni.

Jan Buczek

W praktyce oznacza to, że ostatnie roczne winiety firmy transportowe będą mogły kupić 30 czerwca. Ciężarówki tych, które tego nie zrobią, będą musiały płacić za przejazd autostradą na takich zasadach jak samochody osobowe – w punktach poboru opłat. Transportowcy nie są tym zachwyceni. – Winieta dla jednej ciężarówki kosztowała 3 tys. zł rocznie, teraz opłata za korzystanie z autostrad – dla pewnych tras – może wzrosnąć nawet do 3 tys. zł miesięcznie – mówi gazecie Izabella Dessoulavy-Gładysz, dyrektor do spraw marketingu i komunikacji w DPD Polska.

Przez kilka najbliższych lat ciężarówki będą mogły poruszać się bezpłatnie po drogach ekspresowych. – Kierowcy, by uniknąć wyższych kosztów, będą omijać trasy płatne, wzrośnie więc ruch na drogach ekspresowych i krajowych, co sprawi, że pogorszy się stan ich nawierzchni – uczula Jan Buczek, prezes Stowarzyszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych.

Po co winiety?
Opłaty za winiety wpływają do Krajowego Funduszu Drogowego. Ten miał wypłacać z nich rekompensaty dla zarządców prywatnych autostrad (za darmowe przejazdy ciężarówek) oraz finansować remonty dróg krajowych. W praktyce, przynajmniej w ostatnich latach, wpływy do KFD wynosiły tyle, ile rekompensaty. Na drogi więc nie starczało - zaznacza "Rzeczpospolita". W zeszłym roku w kasie Krajowego Funduszu Drogowego pozostało ok. 70 mln zł. Za tę kwotę można wyremontować ok. 12 km drogi ekspresowej. Zgodnie z szacunkami Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w tym roku na remonty zostałoby w kasie KFD niecałe 2 mln zł.

System na Euro 2012
Ciężarówki za korzystanie z dróg ekspresowych i krajowych zaczną znowu płacić dopiero za kilka lat. Wtedy ma zostać wprowadzony radiowy system poboru opłat. – Przewidujemy, że opłaty będą pobierane na autostradach, drogach ekspresowych i wybranych odcinkach dróg krajowych, które będą przebiegać równolegle do tras płatnych – podsumowuje Waszkiewicz.

Ustawa przewiduje możliwość wprowadzenia nowego poboru opłat już w lipcu 2009 roku. – Realnie nastąpi to za kilka lat, najprawdopodobniej przed Euro 2012. Najpierw musimy wybudować sieć nowych dróg, by móc pobierać opłaty – podsumowuje w "Rzeczpospolitej" Jarosław Waszkiewicz.

bgr/pul

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane