• rozwiń
    • WIG20 2171.75 -0.91%
    • WIG30 2464.87 -1.07%
    • WIG 57485.19 -0.98%
    • sWIG80 11656.29 +0.30%
    • mWIG40 3750.76 -1.91%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Komu w Polsce zaszkodziły dioksyny?

Komu w Polsce zaszkodziły dioksyny?
Foto: TVN CNBC BIZNES Foto: 1912B071XER PASZTET DARMO.avi

Jeszcze kilka dni temu ta firma produkowała dziesięć milionów sztuk pasztetów miesięcznie. Wytwórnia Profi to jeden z największych sprzedawców tego typu produktów w kraju. Na początku tygodnia Polskę obiegła informacja, że jej pasztety mogą zawierać trujące dioksyny ze skażonego irlandzkiego mięsa. Firma natychmiast wstrzymała produkcję.

- Podjęliśmy wszystkie niezbędne działania dla ochrony naszych konsumentów - zapewnia Jerzy Koszarny, prezes zarządu Wielkopolskiej Wytwórni Żywności Profi S.A. Na prośbę firmy produkty firmy Profi wycofano z hurtowni. W mniejszych sklepach wstrzymano ich sprzedaż. Tak więc mniej klientów decyduje się kupić ich produkty. Dla spółki oznacza to poważne straty finansowe.

Działająca na tym samym rynku produktów spożywczych giełdowy Mispol natychmiast rozesłał do mediów komunikat, w którym czytamy:"Zarząd Mispol SA informuje, ze produkty sprzedawane przez naszą spółkę nie zawierają

zakwestionowanego przez służby weterynaryjne mięsa wieprzowego, pochodzącego z Irlandii".

W oczekiwaniu na wyniki

A Profi wciąż czeka na oficjalne wyniki badań produktów z laboratorium w Puławach. Do tego czasu z komunikatem wstrzymuje się Sanedpid. - Czekamy na oficjalne wyniki próbek produktów z laboratorium w Puławach. Będziemy mogli zająć jakieś stanowisko na początku przyszłego tygodnia - powiedział TVN CNBC Biznes Jan Praczyk z firmy Profi. Jednak z przekazanych spółce dokumentów wynika, że produkty spożywcze Profi są w pełni czyste i wolne od jakiegokolwiek skażenia.

O ile Profi już może zacząć nadrabiać

straty, to z problemem skażonego mięsa musi zmierzyć się producent smalcu z Wiśniewa - firma Agro-top. Wstępnie stwierdzony poziom dioksyn w smalcu jest prawie czterokrotnie wyższy od dopuszczalnych norm. Agro-top ograniczył swój komentarz w tej sprawie do komunikatu.

„(…) Dzięki funkcjonującym w zakładzie systemom bezpieczeństwa mogliśmy stwierdzić do których hurtowni trafiła wadliwa partia smalcu. (…) niewielka ilość smalcu została wycofana z hurtowni (…) smalec z tej partii nie znajduje się już w obrocie.”

Walka o ponowne zaufanie

Według specjalistów od zarządzania kryzysowego, producenci tacy jak Profi, którzy już wcześniej cieszyli się dobrą opinią, teraz powinni przede wszystkim zadbać o to, by klienci dowiedzieli się, że zanieczyszczenie produktów nie jest wynikiem zaniedbania samej firmy. - Informując o tym, ale nie bezpośrednio klienta. Bo on swoją opinię ma i musi ja mieć ukształtowaną niezależnie od firmy. Firma nie jest w stanie wpłynąć bezpośrednio na konsumenta - tłumaczy Jarosław Filipek z agencji Codes.

Dlatego w całej kampanii informacyjnej, jak podkreślają specjaliści, najważniejsza jest teraz współpraca producentów z małymi sklepami i hipermarketami.

kap/sk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane