• rozwiń
    • WIG20 2171.75 -0.91%
    • WIG30 2464.87 -1.07%
    • WIG 57485.19 -0.98%
    • sWIG80 11656.29 +0.30%
    • mWIG40 3750.76 -1.91%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Biznes dla Ludzi

Komu należą się alimenty? Wyjaśnia Paweł Blajer

Więcej informacji na temat alimentów w programie Pawła Blajera "Biznes dla ludzi" Odtwórz: Więcej informacji na temat alimentów w programie Pawła Blajera "Biznes dla ludzi"
Foto: TVN24, Shutterstock | Video: TVN24 BiS Foto: Więcej informacji na temat alimentów w programie Pawła Blajera "Biznes dla ludzi" | Video: Więcej informacji na temat alimentów w programie Pawła Blajera "Biznes dla ludzi"

Alimenty w sprawie rozwodowej na ogół kojarzą się z obowiązkiem łożenia na utrzymanie dzieci. Jednak obowiązek płacenia alimentów nie musi dotyczyć tylko dzieci. W jakiej sytuacji w wyniku rozwodu sąd może orzec alimenty także na rzecz byłego współmałżonka? Odpowiedzi na to pytanie Paweł Blajer i jego goście udzielili w czwartek w programie "Biznes dla ludzi".

Według prawa sąd orzekając rozwód może zasądzić alimenty od współmałżonka. Można ich żądać nie tylko bezpośrednio w pozwie rozwodowym, ale także w odrębnym postępowaniu. - Może się okazać, że wina małżonka, która została kiedyś zasądzona, będzie skutkowała koniecznością zapłacenia alimentów - twierdzi mecenas Ewa Rostafińska.

Kiedy alimenty?

- Małżonek winien rozpadu związku musi się liczyć z tym, że gdy pogorszy się sytuacja materialna współmałżonka, to albo do śmierci, albo do ponownego małżeństwa byłego męża, czy żony, będzie nad nim wisiało niebezpieczeństwo obowiązku płacenia alimentów - mówi adwokat Ewa Rostafińska.

Jeżeli winne są obie strony małżeństwa, bądź nie ma orzeczonej winy, to ich sytuacja jest podobna. - Czy obie strony są winne, czy obie strony są niewinne i gdy występuje niedostatek po rozwodzie po jednej ze stron, to sąd może zasądzić alimenty - tłumaczy Rostafińska i dodaje, że strona związku, u której wystąpił niedostatek ma pięć lat, aby walczyć o alimenty. - W wyjątkowych okolicznościach sąd może przedłużyć ten czas - dodaje.

Niedostatek a pogorszenie

Mecenas Ewa Rostafińska tłumaczy, że pogorszenie sytuacji materialnej nie musi oznaczać braków środków do życia. - Niedostatek oznacza brak środków do życia, czyli sytuacja, gdy nie mamy wystarczającej ilości pieniędzy na codzienne życie. A pogorszenie sytuacji materialnej, to obniżenie poziomu życia wobec tego, które jedna ze stron prowadziła w czasie trwania małżeństwa - tłumaczy mecenas.

Program "Biznes dla Ludzi" Pawła Blajera do obejrzenia na antenie TVN24 Biznes i Świat od poniedziałku do piątku o godz. 20.00.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane