• rozwiń
    • WIG20 2164.75 -0.41%
    • WIG30 2451.42 -0.51%
    • WIG 57024.61 -0.48%
    • sWIG80 11449.24 -0.03%
    • mWIG40 3636.71 -0.92%

Ostatnia aktualizacja: 2019-10-18 17:15

Dostosuj

Kolejny kłopot Węgier. Trafią przed Trybunał za podatki

Komisja Europejska skierowała w czwartek przed Trybunał Sprawiedliwości UE sprawę przeciw Węgrom. Chodzi o bezprawne - zdaniem KE - opodatkowanie przychodów telekomów, z czego przychód (200 mln euro rocznie) zasila budżet tego kraju.

Na razie KE nie zwróciła się o nałożenie kary finansowej na Węgry.

Jest specjalny zapis w unijnej legislacji, który mówi wyraźnie, że jakikolwiek przychód z podatków nałożonych na telekomy powinien być wykorzystany do finansowania funkcjonowania tego rynku. Taki przychód nie może być kierowany do centralnego budżetu.

Olivier Bailly

- Jest specjalny zapis w unijnej legislacji, który mówi wyraźnie, że jakikolwiek przychód z podatków nałożonych na telekomy powinien być wykorzystany do finansowania funkcjonowania tego rynku. Taki przychód nie może być kierowany do centralnego budżetu - powiedział rzecznik KE Olivier Bailly.

Od października 2010 r. Węgry stosują specjalny, tak zwany kryzysowy podatek w trzech sektorach: detalicznym, telekomunikacyjnym i energetycznym. Pomimo wysłanego upomnienia w ubiegłym roku, Węgry nie zniosły podatku w sektorze telekomunikacyjnym. KE bada obecnie podatki w sektorze detalicznym, dotąd nie dopatrzyła się nieprawidłowości w podatku energetycznym.

Telekomy na Węgrzech zostały zmuszone do płacenia podatku od swoich przychodów brutto w wysokości do 6,5 proc. (nie wliczając VAT).

KE obawia się, że zbytnie obciążenie operatorów telekomunikacyjnych może podwyższać rachunki dla klientów, obniżać konkurencyjność sektora i zniechęcać do inwestycji.

Węgry pod rządami premiera Viktora Orbana są ostatnio na cenzurowanym w UE. Komisja Europejska nie tylko prowadzi przeciw temu krajowi procedury o naruszenie unijnego prawa (domagając się zmian kontrowersyjnych ustaw dotyczących wieku emerytalnego sędziów, ochrony danych osobowych i niezależności banku centralnego), ale też zapowiedziała zamrożenie Węgrom w 2013 r. dostępu do prawie 0,5 mld euro z unijnego Funduszu Spójności, jeśli do tego czasu rząd nie przyjmie odpowiednich środków, by trwale zredukować nadmierny deficyt budżetowy do dozwolonych 3 proc. PKB.

bgr/k

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane