• rozwiń
    • WIG20 2324.21 +0.38%
    • WIG30 2675.13 +0.38%
    • WIG 60527.98 +0.25%
    • sWIG80 11893.09 -0.38%
    • mWIG40 4108.62 -0.02%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Kolejne dochodzenie ws. GSK. Brytyjczycy sprawdzą, czy koncern nie korumpował lekarzy

Kolejne dochodzenie ws. GSK. Brytyjczycy sprawdzą, czy koncern nie korumpował lekarzy
Foto: Flickr (CC BY-SA 3.0)/ Maxwell Hamilton Foto: GlaxoSmithKline

Brytyjska firma farmaceutyczna GlaxoSmithKline ujawniła, że jest obiektem dochodzenia prowadzonego przez śledczych angielskiego biura ds. oszustw (Serious Fraud Office).

Koncern GSK zapowiedział, że będzie w pełni współpracować w czasie śledztwa. "GSK prowadzi swoje interesy z poszanowaniem najwyższych etycznych standardów" - napisano w oświadczeniu firmy.

SFO, odpowiedzialne za badanie skomplikowanych przypadków korupcji i oszustw, nie wydało jeszcze oficjalnego oświadczenia w tej sprawie.

"Nie tolerujemy takiego zachowania"

Na początku maja władze Chin oskarżyły byłego szefa Glaxo w tym kraju, o zlecanie pracownikom korumpowania lekarzy i pracowników szpitali, w zamian za stosowanie leków wyprodukowanych przez GSK. Firma miała opłacać wyjazdy lekarzy na konferencje i wykłady, które nigdy się nie odbyły. Działania te zapewniły koncernowi ponad 150 milionów dolarów nielegalnego zysku.

- Kilku kierowników GSK w Chinach, dobrze znających nasz system, wydaje się działać poza naszą kontrolą, łamiąc chińskie prawo. Nie tolerujemy takiego zachowania - zaznaczyła firma.

W grudniu zeszłego roku Glaxo oświadczyło, że zmienia swój międzynarodowy system wynagrodzeń dla pracowników działu sprzedaży, którzy współpracują ze specjalistami służby zdrowia. Koncern zapowiedział również, że zaprzestanie wynagradzania lekarzy za promowanie ich produktów.

Sprawa ma też polski wątek. Centralne Biuro Antykorupcyjne wszczęło dochodzenie w sprawie praktyk stosowanych przez jej pracowników. Sprawą zajęła się też prokuratura. GSK tłumaczyła jednocześnie, że prowadzi wewnętrzną kontrolę i ukarała już jednego pracownika, który łamał zasady polityki GSK. Zapewniała, że wzbudzające podejrzenia prokuratury programy szkoleniowe miały na celu jedynie poprawę standardów diagnostycznych wśród polskich lekarzy, a nie skłanianie ich do przepisywania recept na leki koncernu.

O sprawie jako pierwsi informowali dziennikarze "Superwizjera" TVN i "Uwagi!" TVN.

Glaxo prowadzi też własne śledztwo w sprawie praktyk biznesowych w Jordanii, Libanie i Iraku, ze względu na podejrzenie o nieuczciwe postępowanie pracowników.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane