• rozwiń
    • WIG20 2232.37 -0.73%
    • WIG30 2528.42 -0.81%
    • WIG 58741.86 -0.68%
    • sWIG80 11545.66 -0.39%
    • mWIG40 3748.69 -0.84%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 11:24

Dostosuj

Kłopoty z listami. UKE sprawdza, czy nie złamano tajemnicy pocztowej

Kłopoty z listami. UKE sprawdza, czy nie złamano tajemnicy pocztowej
Foto: sxc.hu Foto: Przez ponad 40 lat poczta podróżowała drogą okrężną

Urząd Komunikacji Elektronicznej rozpoczął w poniedziałek kontrolę Polskiej Grupy Pocztowej - poinformował PAP rzecznik UKE Jacek Strzałkowski. Urzędnicy sprawdzą m.in., czy spółka przestrzegała tajemnicy pocztowej.

- Kontrola UKE będzie dotyczyć zgodności świadczenia usług pocztowych przez PGP z wymaganiami określonymi przez przepisy prawa, w tym w szczególności przestrzegania tajemnicy pocztowej oraz zapewnienia warunków technicznych i organizacyjnych do świadczenia usług pocztowych, które są niezbędne dla zachowania bezpieczeństwa obrotu pocztowego - poinformował Jacek Strzałkowski.

Jak wyjaśnił, tajemnica pocztowa obejmuje m.in. informacje przekazywane w przesyłkach pocztowych, informacje dotyczące realizowania przekazów pocztowych oraz dane dotyczące podmiotów korzystających z usług pocztowych.

Możliwa kara

Prawo pocztowe przewiduje możliwość nałożenia kary pieniężnej w wysokości do 2 proc. przychodów danego operatora pocztowego w sytuacji naruszenia obowiązku zachowania tajemnicy pocztowej, jak również gdy operator nie usunął stwierdzonych nieprawidłowości w terminie określonym w decyzji Prezesa UKE.

Biuro prasowe PGP w przesłanym PAP 22 stycznia oświadczeniu napisało, że spółka cieszy się, "że organ nadzorczy czyli UKE tak szybko podejmuje działania kontrolne i będzie miał możliwość potwierdzenia legalności oraz bezpieczeństwa prowadzonych (...) działań w ramach realizacji kontraktu na rzecz sądów powszechnych i prokuratur".

Prokuratura też sprawdza

28 stycznia Prokuratura Okręgowa w Krakowie wszczęła śledztwo w sprawie przetargu na dwuletnią obsługę korespondencji z sądów i prokuratur, wartego ok. 500 mln złotych. Kontrakt zdobyła Polska Grupa Pocztowa, bo złożyła ofertę o ponad 84 mln zł niższą od Poczty Polskiej. Śledztwo wszczęto z zawiadomienia Poczty Polskiej. Dotyczy ono "złożenia w celu uzyskania zamówienia publicznego nierzetelnego pisemnego oświadczenia w zakresie dotyczącym wymogów stawianych przez zamawiającego".

Prokuratorzy w ramach śledztwa będą sprawdzać, czy zwycięzca przetargu dysponuje odpowiednią infrastrukturą i liczbą pracowników, tak jak zadeklarował w przetargu. Chodzi przede wszystkim o posiadanie placówek w każdej gminie. Zaplanowano m.in. przesłuchania świadków.

Poczta Polska odwołała się

Od wyników przetargu odwołała się Poczta Polska, bo uważa, że Polska Grupa Pocztowa nie spełnia jednego z warunków przetargu - nie ma placówki pocztowej w każdej gminie. Poczta twierdzi, że jest jedyną firmą, która może w bezpieczny sposób obsługiwać korespondencję z sądów i prokuratur, bo - jak podkreśliła w komunikacie prasowym - ma doświadczenie i sieć placówek pocztowych w kraju.

Biuro prasowe Polskiej Grupy Pocztowej zapewniło, że PGP, InPost i RUCH są w stanie zrealizować kontrakt, a usługa będzie wykonywana z wykorzystaniem ponad 7500 placówek.

W ramach dwuletniego kontraktu PGP ma doręczyć ponad 100 mln przesyłek, czyli przeciętnie ponad 4 mln listów, paczek oraz przesyłek kurierskich w obrocie krajowym i zagranicznym miesięcznie. Umowa będzie realizowana we współpracy z InPost oraz siecią ponad 5000 placówek RUCH.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane